Tak w kontekście #dawnwalker dobrze by było, żeby w rebel wolves przemyśleli sobie jeszcze raz narrację gry. W końcu twórcy gry rozeszli się z redami, żeby zrobić coś innego od Wiedźmina, a nie go w kółko powtarzać.
Chodzi mi o to, że zarówno w Wiedźminie, jak i w Cyberpunku, najgorszą częścią gry były główne historie. A były najgorsze, bo te gry ani nie oferują sensownego rozgałęziania fabularnego, ani nie mają typowo
Chodzi mi o to, że zarówno w Wiedźminie, jak i w Cyberpunku, najgorszą częścią gry były główne historie. A były najgorsze, bo te gry ani nie oferują sensownego rozgałęziania fabularnego, ani nie mają typowo




















No ale wszyscy wiemy kto w tym zespole jest odpowiedzialny za sytuacje kryzysowe i że ten ktoś od lat jest nietykalny.
No to wygląda, że tak już będzie do końca jej kariery - wszystko fajnie do