Aktywne Wpisy

frugASS +41
ja nigdy w diablo nie grał

Kenteris +11
Kiedy patrzę na moją bogatą kolekcję perfum, to na myśl przychodzą mi zaledwie dwie rzeczy których mi w niej brakuje. No może trzech. Pierwsze dwie to rozum i godność, a trzecia to męska róża. O ile na dwie pierwsze nic zaradzić nie możecie, to może ktoś pomoże mi z tą trzecią?
Jakie perfumy z mocnym akcentem róży polecilibyście dla chłopa? Cena uznajmy, że nie gra roli. Ale żeby nie było zbyt łatwo,
Jakie perfumy z mocnym akcentem róży polecilibyście dla chłopa? Cena uznajmy, że nie gra roli. Ale żeby nie było zbyt łatwo,
źródło: rose
Pobierz




I sporo też wynikło niezrozumienia. Wyjaśnię zatem jakie konkretnie GTA sobie wymarzyłem.
Nie. Nie chodzi o to, żeby GTA 6 miało być tak powolne jak RDR2
Nie, nie chodzi mi o rozpalanie ogniska w dziczy i z-----------e konno do najbliższej stacji kolejowej. Tego typu powolna mechanika gry pasowała w RDR2 gdzie ogromna większość mapy to była dzika przyroda, a akcja gry działa się w epoce raczkującej industrializacji. I to tam działało.
W świecie GTA, gdzie istnieją samoloty, metro, taksówki i autostrady - logicznym jest, że takiego tempa nie da się naturalnie narzucić graczowi. Ale to nie o tempo się tutaj w ogóle rozchodzi.
Natomiast byłoby pięknym, gdyby GTA 6 stało się równie immersyjną i wymagającą grą, co RDR2
Chciałbym, żeby GTA 6 podążyła w kierunku nieco bardziej realistycznej gangsterki. Chciałbym, aby przestępstwa w GTA nabrały w końcu jakiejś wagi i wymuszały na mnie jakiegoś stopnia ostrożność w życiu gangsterskim. Chciałbym widzieć konsekwencje swoich poczynań oraz ich stopniowanie - im bardziej nabroję, tym większą karę muszę zapłacić.
W RDR2 każde przestępstwo było inaczej wyceniane, a ich nagromadzenie mogło puścić gracza z torbami. To wymuszało pewną wstrzemięźliwość, aby pochopnie nikogo nie zabijać. Chciałbym w świecie GTA móc bać się policji. Chciałbym móc być rozpoznawany przez przechodniów na ulicy, jeśli będę najbardziej poszukiwanym przestępcą w danym hrabstwie. Chciałbym móc bać się wjechać do Miami (znaczy Vice City).
Tak samo jak unikałem wchodzenia do Saint-Denis, jeśli miałem tam wystawiony list gończy za sobą.
Chciałbym też urealnionej ekonomii w GTA. Tak, aby napady na sklepy nie były opcjonalne, a były przynajmniej sporadycznie wymagane do ogólnego funkcjonowania w tym świecie. Abym się zastanowił dwa razy zanim zapłacę taksówkę na drugi koniec mapy.
Może jestem jakiś dziwny, może jestem masochistą, ale kocham te gry, które dużo ode mnie wymagają i potrafią wynagrodzić mój wysiłek.
A nie, że spierniczysz przed policją i wszystkie twoje kłopoty bezpowrotnie minęły. Takie GTA powinno już odejść do lamusa.
#gry #gta6
źródło: 1000012070
Pobierz@waro: Na jednym z Leeków gracz dostawał ujemne punkty honoru za zabijanie bezdomnych NPC. Gdzieś jeszcze widziełem opcje "obraź - przywitaj" w trakcie interakcji z NPC
Więc możliwe, że doczekamy się systemu w stylu RDR2, gdzie nasze zachowanie, bycie dobrym lub złym bohaterem, będzie miało odzwierciedlenie w tym, jak nas będą postrzegać. Mam
K---a grać w grę po to żeby nie móc w nią grać xD mentalność polaka
Nic dziwnego że mam cie na czarnej
@waro: nie zgodzę się. Wystarczyło uciec na koniu, a jak chciało się mieć całkowity spokój to trzeba było po prostu się opłacić na poczice. W dalszej części gry kasy było aż nadmiar i się nawet nie patrzyło na to.
@interpenetrate: A to prawda, że w późniejszych etapach kasy w grze jest (za) dużo, ale przez większość czasu jednak trzeba liczyć się z hajsem. Ale zasada ta istnieje - im więcej nabroisz,
Nie mam pojecia o co chodzi z tym tempem. Przeciez juz w tutorialu masz strzelanine na x osob.