Na zdjęciu Harisson Okene, nigeryjski kucharz służący na holowniku Jascon-4. Dramat tego mężczyzny rozpoczął się 26 maja 2013 roku gdy holownik którym płynął, w trakcie operacji stabilizacji tankowca w pobliżu platformy wiertniczej kompanii Chevron, około 32 kilometry od najbliższego lądu - wybrzeża Nigerii. Sam jak wspomina, w momencie gdy zorientował się co się dzieje i że statek tonie, znajdował się w toalecie. Szczęśliwie dla siebie znalazł schronienie w którym została bańka powietrza. To przez co przeszedł ten mężczyzna jest niemożliwe do wyobrażenia sobie. W trakcie gdy statek odpadał na dno, w kompletnych ciemnościach, poziom wody rósł a co za tym idzie ubywało przestrzeni wypełnionej powietrzem - powietrza było oczywiście tyle samo ale jego ciśnienie rosło. Harrison spędził pod wodą, na głębokości 32 metrów, 60 godzin. W kompletnych ciemnościach. Jak sam mówił czuł ciała reszty załogi statku liczącej 12 osób, co najbardziej przerażające słyszał jak ryby żywiły się ciałami jego kolegów. Słona woda która go otaczała powoli go zabijała, skóra na jego języku pękała, każdy wdech powietrza przyczyniał się do jego śmierci. I tak tkwił, samotny człowiek 32 metry pod wodą w absolutnej ciemności czekając na swój wyrok. Rzecz absolutnie niewyobrażalna do zobrazowania sobie gdy to czytasz. Gdy przybyli płetwonurkowie wysłani przez Chevron i jego kompanię morską ich misją było pozbieranie zwłok. Gdy jeden z nurków wpłynął do pomieszczenia gdzie przebywał jedyny ocalały, ten złapał go za rękę. Gdybym był tym nurkiem to skafander miałbym do wymiany, co czuł w tym momencie ocalały tego nie potrafię sobie uzmysłowić. Nie wiem czy wygranie ogromnej fortuny mogłoby się z tym równać w jakimkolwiek stopniu. Ta historia jest o tyle ciekawa, że rzuca światło na katastrofy morskie. Ilu ludzi przed Harissonem utknęło w takiej beznadziejnej sytuacji wcześniej? Dziś się nie dowiemy i nie dowiemy się nigdy. Jedno co wiemy z pewnością to fakt, że żyjemy w czasach gdzie możemy liczyć na ratunek dzięki temu kim jako ludzie jesteśmy i co wspólnie osiągnęliśmy. Zapraszam w Nowym Roku 2022 oby się Wam wszystkim wiodło jak najlepiej.
"Nie będziesz mieć wysokich wskazań smogu jeśli zdemontujesz wszystkie czujniki".
Do takiego wniosku doszły władze Jaworzna (znajdującego się na pograniczu Śląska i Małopolski, czyli nota bene w samym środku najbardziej zanieczyszczonych smogiem regionów Polski), które w 2020 roku postanowiły zrezygnować ze wszystkich czujników pomiarowych, argumentując to w taki sposób:
Czujniki Airly pojawiły się w Jaworznie dwa lata temu. Władze miasta same zgłosiły się do firmy odpłatnie udostępniającej swoje urządzenia pomiarowe. W mieście zainstalowano ich 19, czym urzędnicy chwalili się na swojej stronie internetowej. Poza tym Jaworzno zdecydowało się też na skorzystanie z czujnika AirVisual. (...) W zestawieniu za cały 2018 rok Jaworzno znalazło się na piątym miejscu, wyprzedzone jedynie przez miejscowości z Bośni i Hercegowiny oraz Macedonii.
W dzisiejszym #rozdajo do zgarnięcia wybrany przez zwycięzcę konkursu produkt z kategorii kosmetyki premium oraz akcesoria do autodetailingu marki SunnyCar oraz NuFinish.
Dodatkowo taką samą nagrodę w konkursie wygra Mirek lub Mirabelka z
Poszliśmy w #pracbaza z kumplem do szefa szefów (szef pośredni jest na urlopie) w dwuosobowej delegacji, aby nam kurde podkładki pod myszki kupili, bo wymyślili takie pseudo szklane powierzchnie na stołach, no a my wychodzimy z założenia, że nie będziemy się do firmy dokładać z własnej kieszeni.
Jak się okazuje, nie tylko Polacy są sceptycznie nastawieni do przenosin Sousy, a także... Brazylijczycy. Niezadowolenie kandydatem na trenera Flamengo wyraził Elia Junior, ekspert programu "Show do Esporte". – Jako piłkarz był potworem, ale jako trener jest przeciętny. Wciąż musi się rozwijać. Poza tym nigdy nie trenował wielkiej europejskiej drużyny. Czy on w ogóle nadaje się do Flamengo? – zastanawiał się Brazylijczyk. ( ͡°͜ʖ͡°
@wscieklybyk Ja dostaję właśnie takie anonimowe (z niezapisanych numerów i nie podpisane) i kiedyś na każde z nich (kilkanaście) odpisałem "Dzięki, Marcin, dzięki". I..... nikt się nie odezwał. Więc teraz piszę to regularnie. :)
Przeleciałem ze 12000 km przez ostatnią dobę, sprawdzanie covidowe przeszło okey, ale na wizytę u lekarza spóźniłem przez korki na A4 (╯°□°)╯︵┻━┻ Ale fajny widok przy ładowaniu w Balicach miałem.
#anonimowemirkowyznania Jak raz na parę lat (dosłownie xD) zajrzę na Facebooka to patrzę sobie po ludziach którzy jeszcze są aktywni, szczególnie po tych którzy w przeszłości się wymadrzali na różne tematy ( ͡°͜ʖ͡°)
A #rozowepaski z moich randek to w tym przodowały z ich #logikarozowychpaskow "musisz mieć mieszkanie", "musisz mieć samochód" i uważające cię za ♯przegryw jak tego nie masz.
Jakieś 5, może 6 lat temu byłem na ostatnim roku inżynierskich dziennych, pracowałem na w pełnym wymiarze godzin zdalnie od pierwszego roku, najpierw UoD a potem DG, bo moja rodzina to taka trochę pod średnią krajową ze wsi, żadna super bieda, ale rodzinna tradycja jest taka, że najszybciej jak możesz zarabiasz na siebie,
@brakloginuf: e tam, coś kłamiesz koleżko. 4x pudło: w dupie nie byłem, dużo widziałem, coś tam szanuje. Nigdy bym tak nie napisał o swojej mamie, bo nie przyrównuje matek do psów w przeciwności do ciebie ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Prędzej doczekam budowy domu niż skończonego mieszkania na tip top ( ͡°͜ʖ͡°), lepiej na razie nie będzie, a ja bardzo chciałam pochwalić pana stolarza mireczka @MOSKITekʕ•ᴥ•ʔ
Rok temu szukałam najpierw biurek (a był to moment, że w sklepach wszystko było przetrzebione przez home office), potem jakiegoś szybkiego diy jakby taką dużą przestrzeń biurową na dwie pracujące zdalnie osoby zrobić. Napisałam narzekającego posta na stany magazynowe, a @MOSKITek go skomentował, że może mi zrobić takie dwa blaty :) I choć minął już rok ja nadal jestem zachwycona naszą współpracą, 10/10, polecam pana @MOSKITek bardzo-bardzo. Pomógł, doradził, ekspresowo wysłał, wytłumaczył, zaolejował. Wybrałam dębowe drewno 2x150cm o grubości 2,5 cm i sprawdza się idealnie, po roku nic się nie zapada, odkształca, jest bardzo wygodnie :) A, no i blaty są na szafkach i kozłach z ikei.
Jak 7egia spadnie z ligi to wśród osób plusujących ten komentarz losuję mirka któremu zamówię dowolny posiłek na pyszne.pl do 100 zł. Na zdrowie i serdecznie życzę smacznego #mecz #legia #ekstraklasa i trochę #rozdajo
Komentarz usunięty przez moderatora