25 minut po gwałcicielu przyjeżdża państwo - relacja ofiary

"Wyobraź sobie, że widzisz kobietę w takim stanie, któramówi Ci, że przed chwilą nieznany mężczyzna ją pobił i mówił, że jak będzie krzyczeć to ją zabije. Jak zareagujesz? Pan Policjant krzyczał na mnie. Pan w karetce wyjaśnił mi, że to moja wina, bo miałam słuchawki w uszach".
z- 638
- #
![Te dzieci umierały na naszych oczach [brak szczepień]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_llbrr4jQaxjVzFJY0NOOCmOL09sOnFPK,w220h142.jpg)












Fajnie że dzielisz się swoją opinią, ale faktem jest że ani ty ani ja nie wiemy jak to rzeczywiście wyglądało. Mamy jedynie jednostronną relacje - mamy pełną podstawę by przypuszczać że przerysowaną.
Policjantka miała czelność powiedzieć że nic jej nie jest? No straszne, ale czy tak samo straszne to jest w kontekście konieczność wezwania pogotowia? Jak nie ma podstaw do wezwania karetki to w takich sytuacjach policjantka dobrze powiedziała, że
W większości znalezisk, w których nawet pośrednio traktuje się o policji, widzę twoje wypowiedzi. Oczywiście wszystkie w tym samym tonie. Często w swoich wypowiedziach mijasz się z prawdą albo bazujesz na własnych emocjach. Jakieś bardzo złe doświadczenia z policją, czy już tak po prostu masz?
Nie atakuje, zwyczajnie pytam.
Bardzo dobrze że masz intencje by coś polepszyć, ale nie sądzę bys swoimi wypowiedziami to faktycznie robił.
Jak coś z chęcią pogadam na priv