Hej Mireczki.
Musiałem wziąć KH razem z moją mamą, bo chciałem żeby mieszkanie było na nią(nie ważne). Kredyt był na 10,5 roku, na małą kwotę i z racji wieku mojej mamy bank sobie zażyczył ubezpieczenia na życie na 26k. Ubezpieczenie było podpisane na równej wysokości składki czyli niecałe 500zł/rok. Do spłaty kredytu mam śmieszne pół roku. Z racji że kredyt jest na 10 i PÓŁ roku ubezpieczyciel nagle wyskoczył z opcją podniesienia
Musiałem wziąć KH razem z moją mamą, bo chciałem żeby mieszkanie było na nią(nie ważne). Kredyt był na 10,5 roku, na małą kwotę i z racji wieku mojej mamy bank sobie zażyczył ubezpieczenia na życie na 26k. Ubezpieczenie było podpisane na równej wysokości składki czyli niecałe 500zł/rok. Do spłaty kredytu mam śmieszne pół roku. Z racji że kredyt jest na 10 i PÓŁ roku ubezpieczyciel nagle wyskoczył z opcją podniesienia

























Trzecia opcja z jako-takim poparciem czyli konfa to jakiś groteskowy kabaret. Zbierają u siebie znane nazwiska dla głosów ale sami nie do końca wiedzą czego chcą i jak dla mnie są równie pierdyknięci jak pis.
No i szczerze, nie