Każdy, kto choć raz widział Batyra na zagranicznej scenie, wie jedno: to nie jest dyplomacja, to kabaret objazdowy. Problem w tym, że grają go nie w remizie, tylko na forum NATO, ONZ i w stolicach państw, które decydują o losach świata. Polska płaci za bilety, a publiczność zamiast szacunku czuje politowanie.
Batyr od dawna żyje w przeświadczeniu, że jest kimś większym niż rząd. W jego świecie to on rozdaje karty, a premier i
Batyr od dawna żyje w przeświadczeniu, że jest kimś większym niż rząd. W jego świecie to on rozdaje karty, a premier i


























Fajnie, ale u nas nie. Małe sklepy będą sprzedawać kaucjowane butelki ale nie mają obowiązku ich przyjmować. Tylko placówki ponad 200m2. Super się to sprawdzi na wsiach xD
W ogóle nie wiem po co się produkuję bo "brzmisz" jak trep.