@996ef650daf32b92bf708bc9376908ea: w sądzie to nie masz żadnej pewności, że w ogóle zostanie ukarany, pokazują to dobitnie ostatnie przypadki gdzie za zabicie osób dostajesz mniej niż za kradzież
Ponieważ ja jadąc samochodem zawsze jeszcze coś czytam albo dzwonię (.,.). I dlatego też czasem rzeczywiście jeżdżę samochodem, bo mogę po prostu wykonać wiele telefonów służbowych, których nie mogłabym niestety wykonać w tramwaju. A poza tym czasem jeszcze _chodzę w szpilkach_.
@niebezpiecznik-pl jak kolega z zespołu jest na fajce i czegoś od niego chce to loguje się na jedno konto gdzie jest jego nr i wybieram dzwonienie, za parę chwil pojawia się ( ͡º͜ʖ͡º)
@gorzki99 określasz to w każdym momencie jazdy, zależnie od sytuacji, przy wjeździe masz ustąp pierwszeństwa, więc musisz ustalić każdemu, a jadąc po rondzie 2 pasmowym jedziesz po prostu po drodze 2 pasmowej tylko w kolo więc musisz ustąpić pierwszeństwa z prawej.
W tym wypadku, w tym kierunku, rondo ma wyznaczone pasy ruchu z kierunkami więc można z lewego zjechać prosto na lewy pas, w normalnym przypadku musisz przed zjazdem w prawo
@gorzki99 Jeśli jest to rondo turbinowe z wyznaczonym kierunkiem zjazdu, to autobus wymusił niezależnie gdzie jechał.
Jeśli autobus jechał w prawo i miał wolny prawy pas to mógł sobie jechać, jeśli wyjechał za linie prowadząca bo się debil nie wymieścił(jadąc w prawo, a op prosto), to ja bym walił jeśli miałbym kamerę, bo kierowca może zmieniać pas na prawy do zjazdu z ronda na następnym zjeździe ale też musi się upewnić,
@zgreddo nie wybieram nic losowo, nie znam dokładnie sytuacji, odnoszę się do zamieszczonego sshota, przepisy interpretujesz do zaistniałej sytuacji. Jeśli zmieniła się organizacja ruchu wzgledem zdjęcia z googla to nadal nie wiemy jak to rondo wyglada.
Zrobiłem dziś 2k przewyższeń w Tatrach i jakieś 28 km. Jestem z siebie dumny, nie ma pojęcia jak jutro rano zejdę z łóżka XD #spierdotrip #tatry #gory #chwalesie
Ojców trudniejszym wariantem z podjazdem przez Giebułtów, daje w kość ta górka na dodatek był spory ruch.. Najgorsze że po tym podjeździe nie było nagrody w postaci zjazdu bo ów "zjazd" to było sprowadzanie roweru po grząskiej glebie, błocie i mokrych liściach przez las. Nie miałbym odwagi tamtędy zjeżdżać nawet jakby było sucho. Ogólnie chłodno, mokro, ślisko ale i tak fajnie. Jesień to
Komentarz usunięty przez autora