A w nim jak miliony pracowników supermarketów po dziesiątkach latach niewolniczej i uciemiężonej pracy w końcu może spędzić niedzielę wspólnie z rodziną.
Na dane pana Roberta zaciągnięto kilka kredytów podając tylko jego imię, nazwisko i numer PESEL. Nie zgadzają się już żadne inne dane. Pan Robert musi teraz tracić czas i nerwy walcząc z systemem o anulowanie wyroków i cofnięcie egzekucji.
Na pewno macie w swoim otoczeniu ludzi którzy śmiesznie przekręcają słowa, bądź dziwnie je wymawiają... Ja zacznę. Weteryniarz - tate Czostek - szwagier Zeiszczał - babcia Mozella - (czyli mozarella) tate
Polscy dziennikarze powinni w końcu zastanowić się, o co pytają naszych piłkarzy na konferencjach. Milik aż złapał się za głowę. Niektórzy mówią, że mamy szczęście, że gramy po "słabej stronie" drabinki, a później pytają, czy mniej niż finał to będzie rozczarowanie.