Wiem, że to ragebait. Ale najgorsze jest to, że jestem w stanie uwierzyć, że taki "problem" istnieje realnie. Uzależnienie od dramy i emocjonalny rollercoaster mylony z miłością to niestety obecnie plaga. Smutna diagnoza współczesnych relacji.
@whos_your_daddy_snakegirl: przecież to jest uniwersalne, ogólnoludzkie doświadczenienie. Ja też czasem sobie myślę jakby to było jak za starych czasów obracać wyćpane małolaty. A nawet lepiej jak za starych czasów bo hajs jest na koncie na takie imprezy a za młodego to się na głowie stawało. Przecież pamiętam te emocje, tafjun endorfin, poczucie totalnego zatracenia. Po prostu racjonalnie wybieram to co uważam za bardziej wartościowe i tak wybierając to od lat,
#primemma Swoją drogą nie rozumiem fenomenu tego Zwyrola i tego, że ma 20 tys. widzów. Boxdel musi jeździć IRL nagrywać, namawiać Nikitę i Cameraboja, żeby się wzajemnie na siebie rozpruli, żeby wykręcić takie liczby. A ten spocony siedzi w żonobijce, gada głupoty i w kółko ogląda to samo i ludzie to oglądają.
#iwonawieczorek Łapcie jeden z nowszych i dosyć ciekawych postów z grupy o Iwonie Wieczorek + mapka.
„16 lipca 2010 r. (piątek)
W ciągu dnia, a dokładniej po południu, Iwona wraz z Kasią Przewoźną udały się na Stogi, aby obejrzeć turniej Soccer Beach, w którym udział brali ich koledzy - Łukasz oraz Kamil B.
@straszny_cham: szczerze c--j wie ;) Ale rozkmina dosyć ciekawa. Tym bardziej, że łebki miały już pobicie ze skutkiem śmiertelnym na sumieniu w 2007 roku.
#iwonawieczorek Dzisiaj na fb mignął mi ciekawy post na jednej z grupek (Iwona Wieczorek - co się stało?). Wkleję tekst tutaj, żeby każdy mógł przeczytać. Oczywiście jestem ciekawy, co o tym myślicie ( ͡°͜ʖ͡°)
@KotJarka: motyw z zostawieniem jej w parku wydaje mi sie watpliwy ze względu na psy, które są tam licznie wyprowadzanie. Pies dostaje szału jak zwęszy zdechłego ptaka czy wiewiorke a co dopiero czlowieka.
Wg mnie Iwona wsiadła do samochodu zaparkowanego na ulicy Czarny Dwor i zrobiła to dobrowolnie
#kanalzero