Powracając do wątku Patryka to nie rozumiem jednego: chłopak kłamał w zeznaniach co mu udowodniono, wielokrotnie zmieniał wersję, zasłaniał się niepamięcią. OK. Może był naćpany, pijany, nie wiadomo. Podczas przesłuchań zachowywał się niepewnie i sprawiał wrażenie, jakby "siedział na rozżarzonych węglach".
(…) „Nikt go nie zapytał, gdzie tak naprawdę był rano 17 lipca 2010 roku. Nie poszedł wtedy do domu. Są zabezpieczone dokumenty z przekaźników i billingi”.
@KotJarka: Niezabezpieczenie monitoringów, przesłuchania w których zadowalano się stwierdzeniem nie pamiętam, to jest coś więcej niż nierzetelne śledztwo.
@mego: 1) Jej własna babcia w drugiej książce Szostaka mówiła, że tydzień przed zaginięciem Iwona rozmawiała z nią o ŚLUBIE z Patrykiem G. W ciągu jednego tygodnia się odkochała i znalazła sobie kilku nowych chłopaków? 2) Patryk G. jeździł innym autem, ale przecież w zeznaniach nie twierdził, że jeździł własnym autem, tylko autem kolegi. W zeznaniach stwierdził, że był wtedy z dwoma kolegami Pawłami. Nie wiemy jakie auta należały do
#iwonawieczorek Logowania telefonu komórkowego do stacji bts w 2010 roku obejmowały obszar około pół kilometra, Jeśli Patryk G logował się do bts Obrońców Wybrzeża 27 to mógł znajdować się w okręgu 500m który obejmuje 3 wyjścia z parku Reagana w tym jedno z kamerą gdzie wiemy że Iwona nie wyszła na 100% I jest tam dokładnie o 3:32 "Podane przez niego informacje o lokalizacji po 3:32 były niejednoznaczne i nie
#iwonawieczorek Powiem szczerze, że mnie tak pochłonęła ta sprawa, że własne życie postawiłem obok. Ciągle uważam, że ludzie z wykopu szybciej rozwiążą tą sprawę, niż policja, co jest abstrakcją, bo dysponujemy tylko internetem, satelitami, mapami i geoportalem. Zaangażowanie, które tu widzę sprawia, że wraca mi wiara w ludzkość i w sumie wpadłem na pomysł. Dlaczego nie pójdziemy na jakiegoś discorda? Nie utworzy się tam wątków, które trzeba rozwiązać? Bardzo by
Jeżeli dobrze rozumiem to co się teraz zadziało w sprawie IW:
1. w 2022 ktoś o nicku Marc Sweet napisał komentarz do artykułu z Interii
Lipiec 2010. Rodos przy gdańskiej Olszynce. Po lewej słup z transformatorem, po prawej spalarnia, przy białej obdrapanej cieciówce (tłusta langusta). Druga aleja w prawo. Przy studni zostało zakopane ciało Iwony. Poszukajcie ówczesnego właściciela i rozwiążcie tajemnice
Komentarz przeszedł bez echa, zdobył całe 13 plusików. Ot, jakiś internauta pisze sobie
#iwonawieczorek Dobra dzisiaj po robocie przejrzałem na google maps tereny, które były ostatnio przeszukiwane przez policję. Wygląda mi to na budynek mieszkalny z przynajmniej kilkoma lokalami, a na tyłach jest osobny budynek z komórkami lokatorskimi. I to naprawdę są KOMÓRKI, do których się wchodzi pojedynczymi drzwiami, a nie garaże. Auto nie miało szans tam wjechać. Co więcej na ten adres zarejestrowana jest firma budowlana pana o inicjałach M.K. Rozumiem, że
#iwonawieczorek #csiwykop głupota i schiza, ale zobaczcie tę graniczną 13, ktoś wspomniał o tym pod komentarzem „parafianki” która uparcie pod każdym artykułem pisze JAF zamiast JAW - graniczna 13 znajduje się przy firmie JAF w okolicach Małopole (mazowieckie) i jest tam… coś w stylu cmentarzyska aut, spójrzcie na google maps
@MinisterKoryto: @thorgoth Patryk G. raczej faktycznie wrócił, bo ma zarejestrowaną działalność w Gdańsku na ul. Olsztyńskiej ( ͡°͜ʖ͡°) łatwo można znaleźć info na necie
#iwonawieczorek Ogarnął ktoś z Was te komórki na Polnej, które policja przeszukiwała na street view? Tam też by się przydala analiza aut w okolicy ( ͡°͜ʖ͡°)
@kamkrzyk: Blue Velvet to chodzi o klub we Władysławowie, który należał do Turka (właściciela Zatoki Sztuki). Podobno Iwona była tam widziana po zaginięciu, ale nie udało się zapisać monitoringu
Ciekawe, ze Archiwum X w sprawie zaginięcia dwóch dziewczyn w Zakopanem z 1993 roku, trafiło aż do Sopotu w 2026 roku, jednocześnie komunikując ponownie o białym Fiacie CC i czynnościach związanych z zaginięciem Iwony Wieczorek. Jakoś mi się to nie klei. #iwonawieczorek
#iwonawieczorek Czyli co? Iwona przypadkowo spotyka w Parku Reagana swoich kolegów, zabiera się z nimi białym cinquecento do domu/garażu któregoś z nich na ul. Polnej w Gdańsku, tam się dzieje nieszczęśliwy wypadek, koledzy wywożą ciało i zakopują w Pucku?
Albo z Parku Reagana jadą imprezować do Pucka? To by tłumaczyło rzekome nagranie Iwony z klubu w Pucku, którego nie udało się zabezpieczyć policji ( ͡º͜ʖ͡º
@tether69: Ten klub w Pucku to chyba nawet należał do Krystka, ale już nie wiem którego, czy tego od zatoki sztuki, czy tego drugiego. W książce Szostaka o tym było
@jacek-barylkiewicz: Nie mam pojęcia, ale mam pewną teorię. Wiedzą, kto jest właścicielem cinquecento, ale nie wiedzą, gdzie się pozbył ciała. Specjalnie mówią w mediach, że wiedzą, żeby sprawca pojechał teraz i próbował przenieść zwłoki w inne miejsce. Tak bym obstawiał ¯\(ツ)/¯
#iwonawieczorek Dzisiaj na fb mignął mi ciekawy post na jednej z grupek (Iwona Wieczorek - co się stało?). Wkleję tekst tutaj, żeby każdy mógł przeczytać. Oczywiście jestem ciekawy, co o tym myślicie ( ͡°͜ʖ͡°)
@thorgoth: Zgadzam się, dlatego też zaskoczył mnie ten post. Sam obstawiam raczej osiedle albo drogę między parkiem a osiedlem. Chyba trzeba samemu zapoznać się z wywiadami przytoczonymi przez OPa ¯\(ツ)/¯
@zagubionychromosom: Prawda, ale ciężko byłoby nie zostawić przy tym śladów biologicznych. Pytanie tylko, czy nasza wspaniała udolna policja nie pominęła właśnie takich śladów
Powracając do wątku Patryka to nie rozumiem jednego:
chłopak kłamał w zeznaniach co mu udowodniono, wielokrotnie zmieniał wersję, zasłaniał się niepamięcią. OK. Może był naćpany, pijany, nie wiadomo. Podczas przesłuchań zachowywał się niepewnie i sprawiał wrażenie, jakby "siedział na rozżarzonych węglach".
(…) „Nikt go nie zapytał, gdzie tak naprawdę był rano 17 lipca 2010 roku. Nie poszedł wtedy do domu. Są zabezpieczone dokumenty z przekaźników i billingi”.