Połowa krajów europejskich ma normalne, jawne ceny transakcyjne mieszkań, bez żadnych "bezpieczników" i wielkiego halo. Normalnie sobie wchodzisz, klikasz na NIERUCHOMOŚĆ SOMSIADA i patrzysz po ile była transakcja. Po prostu.
Zapewnia to transparentność rynku, daje pewne dane analityczne, nawet ogranicza korupcję. Nikt z tym nie ma problemu.
A u nas nie bo RODO, Konstytucja i konkordat XD No, no, trudny temat, trudny, OCHRONA PRYWATNOŚCI.
@karski: Podstawowy, rzeczywisty problem z tą OCHRONĄ PRYWATNOŚCI jest zapewne taki, że szybko wyszłoby który polityk ma takie fantastyczne zdolności negocjacyjne, że bierze od dewelopera z dyskontem 70%. Bo fikcyjne zniżki na kwadraty to u nas topka łapówek w białych rękawiczkach.
@karski: Może powinniśmy zmienić taktykę i zacząć przekonywać polityków, że czas iść do przodu i łapówki po prostu brać w kryptowalutach, jak pół cywilizowanego świata XD
@mickpl: Bo na słynną Koalicję Deweloperską składają się: - PiS (BK 2%) - PSL (za Hetmana i Paszyka) - pojedynczy posłowie KO
Propozycja dopłat do kredytów KO nigdy nie była aż tak szkodliwa jak BK2%, ewidentnie lobby deweloperskie nie było tam tak silne jak w powyższych partiach, a z kolei krytyka ze strony Lewicy mogłaby ich zaboleć na końcówce kampanii wyborczej. PiS zagłosował koniunkturalnie, bo i tak nie decydują, a
A w wyborach będę głosował na pewno na Szymka Hołownię, bo nikt w tej kadencji nie zrobił tyle dla setek tysięcy ludzi. Zablokował dopłaty do kredytów i zmusił deweloperów do ujawniania cen, co jest pierwszym krokiem w przywracaniu normalności na rynku.
Tym samym postawił się wielomiliardowemu lobby, w obronie zwykłych ludzi, czego nie można powiedzieć o Czaskoskim.
Moja Cziłała, może mieć w sondażach i 0,5% - i tak oddam głos.
My tu na luzie generujemy wpisy, a od rana do Ministerstwa Rozwoju dzwonią zaniepokojone młode rodziny i domagają się zablokowania ujawniania cen ofertowych.
@mickpl: Precz z jawnością cen. Nie chciałbym sytuacji w której dowiedziałbym się, że filper kupił rok wcześniej mieszkanie, wyremontował (zmieniając kolor ścian na nowoczesny i modny) i sprzedał mi kilkaset tysięcy drożej. Nie chce załamać się psychicznie. Stanowcze nie!
Wzruszyłem się, że w Sejmie tyle razy użyto dzisiaj sformułowania "asymetria informacji" w kontekście konieczności ujawniania cen ofertowych. Nawet "koszty transakcyjne" padło. Może powinniśmy robić posłom taki skrypt z ekonomii z linkami do wiki.
@mickpl prawilnie przypominam że jesteśmy wygaszanym kondominium gdzie z niegramotnych tubylców (teraz podniecających się 'prezydenckim' teatrzykiem) zanim całkiem znikną trzeba wycisnąć ile się da.
Z kim nie rozmawiam to ma tak negatywny stosunek do dopłat do kredytów, że ja nie. Do tego ludzie już raczej kojarzą, że te całe rejty to wyleszczanie Polaków z gruntów lub inny szwindel.
Były w Polsce parę razy takie spontaniczne protesty "z pupy", których "nikt się nie spodziewał". Nie zdziwiłbym się gdyby po wyborach coś tu próbowano przepchnąć i młodzi wyszli na ulicę.
@mickpl: No ja też miałem taką rozkminę ostatnio. To jest problem, który dotyczy zdecydowanej większości młodych Polaków i tych w średnim wieku, niezależnie od tego jakie wartości wyznają, czy co sądzą o aborcji.
Trzy największe ugrupowania w Polsce - no bo konfederacja też, do tego np. PSL też, są jednoznacznie za dalszym pompowaniem kasy dla banków i deweloperów, to jest coś, co trwa, mimo narastającego oburzenia opinii publicznej i coś
Zastanówcie się w ten sposób: w maju wygrywa kandydat co poprze dopłacanie do kredytów i zmontowany jest układ pozwalający przepchnąć dopłaty do kredytów przez Sejm. Błyskawicznie wchodzi ustawa do pierwszego czytania, jest to przytłaczające.
W social mediach aktywuje się tzw. społeczne w--------e, bo temat dotyczy pewnie i koło 2 mln osób, niezależnie czy z prawa czy z lewa, czy po środku. Influencerzy robią tik-toki, Ator ogłasza koniec świata, dziennikarze wp.pl piszą kąśliwe
@mickpl: i sobie potem taki czeka, ąz mu ziemia napuchnie złotem, np w okolicy idzie przetarg na nową drogę, no to ciach; dwa bliźniaki stawiamy i podbijamy cenę rynkową o +1k z metra bo przecież niedługo na tej polnej drodze będzie super dojazd (wszystko sfinansowali podatnicy, wybudowało miasto, ale developer też sobie zarobi, bo kto mu zabroni?)
co to jest k---a bank ziemi? Co te deweloperuchy znowu wymyśliły? xD
@Kryspin013: Skupowanie każdej działki budowlanej w mieście, nie budowanie na nich niczego i kontrola podaży tak żeby budować na tyle wolno żeby przypadkiem ceny nie spadły, żaden nowy gracz i tak nie wejdzie bo nie ma wolnych działek, a te co sie pojawią zostaną skupione przez deweloperów którzy mają na to kasę z powodu kontroli podaży mieszkań.
Z okazji rocznicy pewnych wydarzeń wpis przypominająco sentymentalny XD
10 kwietnia zeszłego roku, Ministerstwo Rozwoju i Technologii wrzuciło projekt kredytów 0%. Miało być z nianacka, dzień po wyborach do PE.
Z metadanych plików wynikało, że ostatnią wersję zapisywał Juliusz Tetzlaff, szef Departamentu Mieszkalnictwa w MRiT w niedzielę wieczór dzień przed tym wydarzeniem XD
@haha123: Dlatego gamechangerem na rynku będzie nie tyle ujawnienie cen ofertowych przez deweloperów co konieczność raportowania tych cen do centralnej bazy w formie ustandaryzowanej. Nie będzie się dało w fałszować rzeczywistości rynkowej i szybko powstaną różnorakie liczniki.
Minęliśmy depresję wigilijną, wchodzimy w depresję wielkanocną i rozbijamy obóz. Proszę przygotować tlen, przedyskutować dokładnie tematy przy świątecznym stole, bo zaraz po świętach atakujemy szczyt.
@Mavos po prostu w okresie między świątecznym nie opłaca się płacić za ogłoszenia bo potencjalni klienci są zajęci świętami i nikt nie będzie teraz się zajmował kupnem mieszkania, dlatego te ogłoszenia, które wygasły nie są odświeżane i stąd spadki w okresach świątecznych
Z okazji świąt wszystkim mireczkom życzę braku dopłat, REITów i innego szajsu - oraz takiej korekty cen połączonej z przyrostem oferty w tym sezonie, że kaczki będą rzucały chleb pośrednikom, a trzaski ze strony fliperów i deweloperki będzie słychać co najmniej na Andromedzie.
Zapewnia to transparentność rynku, daje pewne dane analityczne, nawet ogranicza korupcję. Nikt z tym nie ma problemu.
A u nas nie bo RODO, Konstytucja i konkordat XD No, no, trudny temat, trudny, OCHRONA PRYWATNOŚCI.
Niech