Taka sytuacja: kolega z podstawówki 17 lat temu miał wypadek na motorze, który skończył się dla niego tragicznie: ucisk na odcinek szyjny kręgosłupa z 4 kończynowym porażeniem. Potrafi mówić, obsługiwać telefon i wózek inwalidzki częściowo sprawnym jednym nadgarstkiem oraz komputer za pomocą specjalnego urządzenia które śledzi ruch gałek ocznych (nawet nie wiedziałem że coś takiego istnieje).
Generalnie przez te wszystkie lata nie miałem z nim kontaktu aż do zeszłych wakacji gdy ktoś
@RobinSchudl to nie ten case. Rozwalił się jadąc starą WSKą z pracy w nocy na jakiejś polnej drodze. Sam totalnie nic nie pamięta jaka była przyczyna, całą noc po wypadku spędził w rowie dopiero rano ktoś go znalazł
@RobinSchudl rano bo uszkodził odcinek szyjny kręgosłupa, nie mógł się ruszyć i czekał aż ktoś go znajdzie. Serio każdy kto ma wypadek to musiał być pijany? Nikt nie wie dlaczego tak się stało, łącznie z policją, wiadomo natomiast że był trzeźwy. Była to polna droga, pewnie wjechał nieopatrzenie w jakąś dziurę lub kamień i wpadł do rowu
@damek: też nie wiedziałem, do wczoraj. Ale przychodzi taki moment, że wiesz, że trzeba jeśli go kochasz. W moim przypadku całe rozklejenie się minęło jak zasnął, pozostał tylko smutek i jakby ulga
Taka sytuacja: kolega z podstawówki 17 lat temu miał wypadek na motorze, który skończył się dla niego tragicznie: ucisk na odcinek szyjny kręgosłupa z 4 kończynowym porażeniem. Potrafi mówić, obsługiwać telefon i wózek inwalidzki częściowo sprawnym jednym nadgarstkiem oraz komputer za pomocą specjalnego urządzenia które śledzi ruch gałek ocznych (nawet nie wiedziałem że coś takiego istnieje).
Generalnie przez te wszystkie lata nie miałem z nim kontaktu aż do zeszłych wakacji gdy ktoś
źródło: comment_1673820456lTV0Z5YCFPrIfRfVbHDzab.jpg
Pobierz