#anonimowemirkowyznania Hej, Razem z różową staramy się o dziecko od 3 lat, w tym dwa lata próbując sił z kliniką leczenia niepłodności. Teoretycznie wszystkie badania wychodzą nam w porządku ale dziecka brak. Przez ten czas zrobiliśmy tonę badań i wydaliśmy kilkanaście tysięcy złotych. Szukam lekarza który spojrzałby na te wszystkie wyniki i spróbował dojść do tego co jest nie tak, a nie tylko rzucił okiem i stwierdził, "fajnie fajnie zróbcie se
@AnonimoweMirkoWyznania: Jeżeli nie chcecie iść od razu w invitro, to czy próbowaliście naprotechnologii? Polega w głónej mierze na obserwacji cyklu i może uwidocznić problemy, których nie widać z badań klinicznych. Znam kilka osób, którym to pomogło.
@Lucaas666: a co policja na to? Zostało go zgłoszone? Jakieś inne potwierdzenie niż słowo randoma z internetu i komentarz pod artykułem? Czym zasługuje na potępienie, ale zbyt łatwo jest zacząć internetowy lincz w dzisiejszych czasach.
@Lucaas666: Odnośnie prezesa spółdzielni, to widzę, że kolizja była we wrześniu. Skąd informacje o umorzeniu? Sądy tak szybko nie działają. Z tego co czytam, to został on skazany w czerwcu za przekroczenie uprawnień i szkody na mieniu spółdzielni, więc sie do końca nie wymigał.
Co do Burmistrza, to wydaje mi się, że jeśli to prawda, to powinien ponieść konsekwencje swoich czynów i nie można tego zostawić internetowi. Mimo powiązań sprawę
Jeżdżę na fabrycznych letnich 235/45/18, fabryczna felga 7,5 cala. Chciałbym na zimę zamontować 215/50/18 żeby zmniejszyć aquaplaning, czy mogę takie coś legalnie zrobić aby w razie stłuczki ubezpieczyciel nie wykorzystał tego? #opony #peugeot #oc
#programowanie #programista15k #python Ma ktoś jakiś dobry sposób na nauczenie się obiektówki? Wszystkie te przykłady ze zwierzątkami, pieskami i kotkami przerabiałem, ale to są tylko podstawy, a w prawdziwym kodzie dużo więcej się dzieje. Po prostu w głowie coś nie może mi przeskoczyć na ten sposób myślenia. Od wieków pisałem proceduralnie i nigdy obiektówka nie była mi potrzebna (poza pojedynczymi przypadkami, gdzie udało się to obejść).
@croppz: No właśnie chodzi o to, że może i znam, ale nie rozumiem. Co czytam kod, to wydaje się on odmienny od tego co wydawało mi się, że rozumiem. I tak już jest ok kilku lat. Nie potrzebuję obiektówki na codzień, ale od wielkiego dzwona muszę się w to zagłębić, no i jest tego jakby coraz więcej.
@Malkof: Dzięki za tipy. Niestety w moich projektach nie mam obiektówki, tylko nieraz musze coś podłubać, albo dopisać w narzędziach z których korzystam. Jako, że ze mnie już stary koń, to po godzinach raczej rodzina niż kodowanie.
Więc technicznie to żadna filozofia. A przydaje się to do utrzymania większego porządku w kodzie, by każdy nie mógł z każdym, tylko by po bożemu mieć jakaś kontrole nad tym kto za co odpowiada.
@avr250: Ja tam nie zauważyłem większego porządku w kodzie. Raczej każdy stosuje jakieś wytrychy i sztuczki. Do tego dodajemy wielodziedziczenie i jak się zagłębiam w te struktury, to po pewnym czasie przestaję się orientować co się
Mirki i Mireczki, mam pytanie albo prośbę o skorygowanie mojego myślenia. Obecnie jestem na wypowiedzeniu, umowa o pracę kończy się z dniem 31 października. Mam zaległe 12 dni urlopu za 2022 rok. Od 24 września do 14 października ( czyli dzisiaj ) jestem na zwolnieniu lekarskim. W październiku jest 168 godzin do przepracowania, według moich obliczeń mam 5 dni wolnego. Czyli podsumowując, dni roboczych zostaje 11 ( plus 3 soboty, zazwyczaj w
@strikingsurface: to już nie ma takiego znaczenia jak to czy będzie układał na mijankę do 1/3 lub do 1/2. Wtedy może być dużo odpadow. Jeżeli będzie miał takie deski jak na zdjęciu, to może kolejny rząd zaczynać od tego co mu zostanie z poprzedniego. Wtedy odpadów będzie bardzo mało.
rama pod stol:) na to blat i stol gotowy. W przyszlosci ewentualnie nozki
@bylembordo: No i git. Od czegoś trzeba zacząć. Ważne, że jesteś zadowolony. A nuż się spodoba dłubanie w drewnie i będą wychodzić Ci coraz lepsze rzeczy :). Blat przykręcisz na dowolne kątowniki metalowe. Pewnie niedługo i tak będziesz tą ramę robił jeszcze raz z grubszego materiału jak tylko to zacznie Ci sie bujać.
W Biedronce jest aktualnie taki zimowy płyn do spryskiwaczy, 25 zł za cztery litry. Dobre to, czy jednak lepiej kupić jakiś droższy, markowy? #motoryzacja #samochody
@PanProgramista: Jeżeli chcą książki, to znaczy, że lubią czytać. Połowa osób kupi im album zdjęć, książeczki dla dzieci, albo "coś dla jaj". Bądź lepszy. Wejdź na lubimyczytac i wybierz coś z topki. Będą zadowoleni. Myślę, że jakiś dobry reportaż lub coś "na czasie" będzie najbezpieczniejszą opcją.
W dokumencie zauważono , że kara pozbawienia wolności za takie przestępstwo może wynosić do 15 lat, będzie stosowana, jeśli podróbki niosą za sobą poważne konsekwencje.
Rozpowszechnianie celowo nieprawdziwych informacji o użyciu Sił Zbrojnych Rosji będzie karane:
Większość Polaków, którzy mogą się zaszczepić przeciwko COVID-19, nie zarejestrowała się w systemie - wynika z danych udostępnionych WP przez rządowe Centrum e-Zdrowia. Wkrótce to nie odwołane dostawy, ale nadmiar szczepionek może stać się zmartwieniem rządu...
Nie bardzo jestem w stanie zrozumieć co daje zaszczepienie osoby która już przeszła COVID-19. Może mi ktoś to łopatologicznie wytłumaczyć? Od jakiegoś czasu próbuję jakoś przekonać sam siebie, że mimo przechorowania, powinienem się zaszczepić na tego samego wirusa, ale nie znalazłem żadnych wiarygodnych danych. Nie chcę się szczepić tylko dlatego, że chciałbym pojechać na wakacje i to jeszcze nie do końca przetestowaną szczepionką. Tym bardziej dziwi mnie to, że szczepi się każdego
@Viktus: Newet jeśli, to w jaki sposób ma szczepionka temu przeciwdziałać w przypadku przebycia już choroby? Nie zwalczy nowych mutacji, bo niczego nie zwalcza. Nie nauczy organizmu bronić się przeciw nowym mutacjom, bo jest oparta na pierwszych pokoleniach wirusa.
@robercik3c: Ale odporność na choroby to nie tylko ilość przeciwciał. Działanie układu immunologicznego jest dużo bardziej złożone. Między innymi organizm się "uczy" wirusa i produkuje przeciwciała podczas ponownego zarażenia.
Hej,
Razem z różową staramy się o dziecko od 3 lat, w tym dwa lata próbując sił z kliniką leczenia niepłodności. Teoretycznie wszystkie badania wychodzą nam w porządku ale dziecka brak. Przez ten czas zrobiliśmy tonę badań i wydaliśmy kilkanaście tysięcy złotych. Szukam lekarza który spojrzałby na te wszystkie wyniki i spróbował dojść do tego co jest nie tak, a nie tylko rzucił okiem i stwierdził, "fajnie fajnie zróbcie se