Dlaczego giełdy akcji, forex itp. nie działają w weekendy, a krypto już tak? Czy maklerzy muszą być w robocie, żeby kontrolować jak przebiegają transakcje? Przecież to już dawno jest zinformatyzowane i zautomatyzowane.
@cybher2: Porównujesz rynek regulowany do rynku nieregulowanego - w dużym uproszczeniu. Rynek krypto, z technologicznego punktu widzenia, nie ma nadzoru i nie wymaga zarządzania.
Niedługo bede kupował samochód. Wiem oczywiście o formalnościach w urzędzie, PCC, przeniesieniu OC, ale przypuśćmy ze złoże wszystkie papiery w urzędzie z dniem 01.09, 07.09 mam zaplanowany urlop, na który chciałbym tym samochodem pojechać. Czy bez aktualnych tablic rejestracyjnych, i papierów (bo zapewne bede jeszcze czekał na wszystkie formalności) mogę takim samochodem wyjechać za granicę? #motoryzacja #samochody
@Bvrto: Idziesz do urzędu, mówisz, że zostawiasz sobie blach. Możesz jeździć, a nowy dowód (i kartę - jeśli była) odebrać nawet za pół roku. Oczywiście jeśli chcesz nowe blachy to dostaniesz od ręki, jedynie będziesz musiał za nie zapłacić. A gdyby nie chciało ci się odwiedzać teraz urzędu, to wystarczy że przez internet zgłosisz kupno samochodu (znajdziesz usługę na epuap) i masz teoretycznie rok na przerejestrowanie w urzędzie. W teorii musisz
Przestałam się kochać. Mam kryzys wiary w siebie. Uciekam w pracę, potrafię w niej siedzieć po 16 godzin, chociaż jej nawet nie lubię. Uciekam. Od życia. Moje życie prywatne nie istnieje, nie znajduje w sobie siły by to zmienić. Czuję że od wielu miesięcy robię dobrą minę do złej gry, na zewnątrz nie daje tego po sobie poznać, ale wracam do domu i wegetuje, uciekam w internet. Boje się zatopić w przemyśleniach
bójczych. Czuję że się poddałam, że zasługuje na taki stan, obwiniam się i mam wyrzuty sumienia, że nie mam siły na życie, podkopuje to moją wiarę w to, że nie znajdę w sobie dość siły by coś zmienić. Przestałam sobie ufać. Coraz bardziej odcinam się od bliskich, utrzymuje
@Stan0: Jest to (chyba) jedyny specjalista, do którego nie trzeba skierowania. Zapisuj się. Jeśli w rejestracji opowiesz o co chodzi, masz szansę dostać
@cebulkadeals: Trudno sobie wyobrazić trudniejszą chwilę w życiu. Jest mi bardzo przykro - mimo, że przecież absolutnie nie znam ciebie. Myślę, że nie jest to etap gdy chciałabyś jakichkolwiek rad. Na to pewnie przyjdzie moment - ale wtedy zwróć się do profesjonalisty.
A teraz kilka moich osobistych przemyśleń - nie utrzymuj związku ze względu na dzieci. Ze względu na dzieci - dobrze, żeby miały kontakt z ojcem, ale ojciec nie musi
@cebulkadeals: w tej sytuacji - koniecznie zwróćcie się do specjalisty - znajdźcie terapię dla par. Ewentualnie również AA (to co pisałaś jest bardzo niepokojące, świadczy prawdopodobnie o głębokim uzależnieniu - a to oznacza, że ty funkcjonujesz jako osoba współuzależniona). Chcesz walczyć - super, ale pomoc bardzo wam się przyda. Żeby on zrozumiał - czego mu brakuje, jak poradzić sobie z nałogiem. A dlaczego mógł to zrobić? Wiesz, to niekoniecznie - że
@cebulkadeals: w takim razie sama wybierz się na terapię dla osób współuzależnionych - żeby lepiej zrozumieć jak sama się uzależniłaś; bo niestety to tak się najczęściej kończy :( - w szczególności teraz. Aha, odnośnie komentarza wyżej - to nie tak że 'nie daje się drugiej szansy'. Można dać, ale świadomie.
Dziewczyna z ciężka przeszłością (rodzice alkoholicy, przemoc za dzieciaka, cięcie się), biorąca antydepresanty. Wchodzić w to? Boje się też że może mieć po rodzicach skłonności do alkoholu. #zwiazki #rozowepaski
Wczoraj był w gorących był wpis gościa, który narzeka, że nie może nic oszczędzić, bo życie z różową sprawiło, że pieniądze rozpływają mu się w powietrzu. Powiem Wam szczerze, że czytając ten wpis, a przede wszystkim czytając komentarze, ciarki żenady przeszywały mnie z góry do dołu (facet który chciał żeby laska która wprowadziła się do jego mieszkania płaciła mu czynsz... puknij się w łeb) i przede wszystkim zdałem sobie sprawę z tego,
@mirekmirkowski: Prawdę piszesz. Wykop czytam dla sportu żeby nie stracić kontaktu z niewiedzącą nic o życiu młodzieżą, żeby lepiej zrozumieć kiedy mój młody ruszy dupę i wyprowadzi się z domu, żeby wiedzieć o czym młodsi rozmawiają i z czego się śmieją.
Jednak to co piszesz jest jednocześnie zbyt skomplikowane, zbyt abstrakcyjne dla średniej reprezentatywnej tutaj. Do każdego punktu można się #!$%@?ć - jednocześnie zupełnie nie ogarniając sensu.
Oczywiście już zaczęło się pisanie do rodzin, że ich dzieci uprawiają UWAGA!!! SEX. Oficjalnie to miało być ratowanie od życia z osobą zdradzającą, ale wiadomo, że to jest akcja ludzi, którzy nienawidzą kobiet więc przerobiło się w stalking i gnębienie :). Ehh pomyśleć, że też byłem blisko takiego gówna w głowie.
P.S.jednej dziewcznie co napisała, że miała 5 (jakby to było dużo xD) partnerów sexualnych pisali na insta, że jest szmatą i
@mwmichal: Doszedłeś do tych samych wniosków co ja. To co tu się wyprawia przekroczyło granice żenady i dawno przestało być śmieszne. Pół biedy dopóki radośni uczestnicy tego 'serwisu' taplali się we własnym błocie. Ba, pół biedy zostać ochlapanym odpryskami radosnych podskoków. Zachodzę w głowę jak bardzo trzeba być zakompleksionym lub jak bardzo nienawidzi się innych ludzi żeby tak postępować...
#anonimowemirkowyznania Co te różowe to ja nawet nie. Jestem żonaty. 10 lat temu miałem romans z młodszą laską. Od początku mówiłem jej, że z żoną się nie rozwiodę. Choćby dlatego, że dziecko, że sprawy finansowe, że poszedłbym z torbami itp. Że szukam tylko trochę smaczku w życiu. Podobnie zresztą jak i ona. (Zresztą, nadawała się wyłącznie na kochankę, nie na żonę: np. nie garnęła się do pracy - mimo skończonych studiów, na
@AnonimoweMirkoWyznania: Gratuluję szczytu szowinizmu. Traktujesz kobiety jak rzeczy. Bynajmniej nie mam tu na myśli tylko twojej żony ale tą dziewczyną. Sobie dałeś prawo do zdrady, ale tej dziewczynie - gdy była już w związku - nie, bo nie traktujesz jej na równi. Sobie, mimo że jesteś w związku - dla ciebie jest ok, kiedy ona jest w związku - jest zapewne wedle twojego systemu wartości czyjąś własnością. Choć coś mi się
Smutne życie korpo szczura. W zeszłym roku awansowalem na kierownika projektu po 4 latach ciężkiej pracy. Od stycznia prowadzę projekt wart około 500 000 000 PLN i zarabiam całkiem niezłe hajsy, nawet jak na Warszawę. Nade mną jest dyrektor programu (który jest ode mnie tylko 2 lata starszy) a nad nim jeszcze dyrektor pionu. I dzisiaj rano dostalem reprymendę od mojego dyrektora programu, że powinienem się bardziej zachowywać jak poważny kierownik projektu
Rozumiem, że nikomu z was nie przyszło do głowy, że ta była żona była prześladowana przez swojego byłego męża i nie ma tu mowy o jakiejkolwiek klasie tegoż Janusza a wprost przeciwnie, o kompletnym jej braku. No tak, tutaj przecież wszyscy wiedzą lepiej :)
Wiecie co, coraz częściej przykro mi się robi, kiedy czytam te wypociny niektórych #niebieskiepaski ... Według wykopowej logiki #rozowepaski to albo dziwki, albo szmaty, albo "lochy", które biegają od "bolca" do "bolca na boku" na zmianę z traktowaniem mężczyzn (mężczyzn, nie Was, bo sami znacie kobiety chyba tylko z .jpg) jak bankomaty. Każde zdjęcie kobiety, choćby nie wiem jak piękne, komentowane jest pod kątem tego, jak bardzo ruchalibyście modelkę, albo co powinna
Po obejrzeniu Marsjanina jestem już pewna, że szara taśma klejąca to kosmiczna technologia! Roztrzaskałeś sobie szybę w hełmie kosmicznym? Użyj szarej taśmy. Ekspolozja rozerwała twoją bazę na Marsie? Użyj szarej taśmy (i folii malarskiej). Dobrze, że Matt Damon miał ją ze sobą, uff...
@UndaMarina: Wbrew pozorom nie jest to ani trochę nieprawdopodobne. Bardzo łatwo zapomnieć, że wymagamy tylko 1 atmosfery - acz na marsie ciśnienie wynosi ~600 Pa, tak więc relatywna różnica to około 400 Pa - przeciętna taśma jest to w stanie wytrzymać. To akurat nie jest bzdurą ;)
@tomaszk-poz: Słusznie, przepraszam ;) - 600 Pa versus 1013 kPa - daje różnicę zdecydowanie większą, w przybliżeniu 1 atmosferę - co nie zmienia faktu, że jest to dalej stosunkowo niewiele.
@elektryczny_mariusz: Ej, chwila, kilka lat temu PL też przeszła na 240V - to tak na marginesie. Pamiętam, że nawet w mediach przestrzegali, że co niektóre starsze urządzenia mogą mieć 'kłopoty'
#gielda #forex