Zmarnowałem życie na zostanie lekarzem, a nawet nie mogę sobie ponarzekać, bo mi piszą że jak mozna narzekać będąc lekarzem, przeciez taki super zawód i setki tysięcy pensji za nic nie robienie i w ogóle pokaż konowale co masz w garażu i ile już osób zabiłeś i łapówek wziąłeś
Mirki, krótka relacja z mojego wyjazdu na #przeszczepwlosow do Turcji.
Jeśli ktoś z Was wciąż bije się z myślami, to krótko: nie ma na co czekać. Całość ogarniał mi użytkownik @Mrukszachowy i muszę przyznać, że to była czysta profeska. Od pierwszego kontaktu na priv wszystko dograne na tip-top,szybkie odpowiedzi, zero lania wody i wsparcie na każdym etapie.
Największy plus? Ludzie. Pojechałem z mega pozytywną ekipą, z którą czas zleciał błyskawicznie. Atmosfera
✨️ Jak nowotwór zmienił moje życie na lepszeⒾ Powiem wam jak szybko wyleczyłem się z wiecznego negatywnego podejścia, krzywdzenia innych, wiecznego narzekania i prawdopodobnie depresji. Na wstępie przedstawię jak to wyglądało u mnie. Mianowicie byłem leniem i toksykiem który ciągle narzeka, a sam nic nie robi. Ocenianie innych, robienia na przekór, brak chęci aby zrobić coś porządnie. Było tak zawsze. Od szkoły gdzie wyzywałem nauczycielki i mimo np. wiedzy to pisałem pół sprawdzianu
@mirko_anonim ciekawe, zawsze przypuszczałem że ktoś taki w takiej sytuacji zamiast się zmienić w aniołka, to nie mając już nic do stracenia wejdzie w jakiś absolutny rampage mode.
Byłem o krok od tego mitycznego ruszania różowej z Tindera. Niestety dzień przed spotkaniem typiarka wylądowała w szpitalu (potwierdzone, nie wymówka). Ehhh... a było tak blisko. #tinder
Niedziela wieczur, to i zapostuję smutawę... (Historia prawdziwa z tego tygodnia)
Dorabiam sobie na studiach jako elektromonter przy renowacji dworca, co by nabyć jakichś zdolności technicznych. W naszym małym zespole jest zasymilowany ukrainiec, nazwijmy go Dima. Robota jak to robota - bardzo często gadka - szmatka o pierdołach, często bardzo głupich. Dima ma 30 lat i już od samego początku dużo gadaliśmy o sytuacji na wschodzie, a po tym jak wspomniał że walczył
Mirasy, chciałem się znów pochwalić moją wycieczką, którą udało mi się ukończyć z sukcesem. Co prawda wróciłem już 2 miesiące temu, ale jakoś nie byłem w stanie zebrać się na napisanie niczego przez ten czas. Otóż tym razem przejechałem na motocyklu Amerykę Południową, zaczynając w środku Chile, potem na południe aż do Ushuaii (tzw. koniec świata), czyli miasto najbardziej na południu, do którego da się dojechać drogą lądową (tam niżej jeszcze jest Puerto
Życie to taka k---a… najpierw podrzucą Ci kobietę ze snów, mądrą, ze świetnym spojrzeniem na świat… 9 lat jak już masz finalizować związek (oświadczyny) to zrywa z tobą, bo masz depresję i nie potrafi unieść już tego że stoję w miejscu… i że nie potrafię być szczęśliwy… całe plany życiowe się jebia, zostajesz sam z mamą która ma nieuleczalny nowotwór. Zajebisty koniec 2025! #przegryw #rozstania #zalesie
Kiedy swieta wjada na pelnej (╯°□°)╯︵ ┻━┻
źródło: 20251223_062245
Pobierz