Wpis z mikrobloga

Mirki, krótka relacja z mojego wyjazdu na #przeszczepwlosow do Turcji.

Jeśli ktoś z Was wciąż bije się z myślami, to krótko: nie ma na co czekać. Całość ogarniał mi użytkownik @Mrukszachowy i muszę przyznać, że to była czysta profeska. Od pierwszego kontaktu na priv wszystko dograne na tip-top,szybkie odpowiedzi, zero lania wody i wsparcie na każdym etapie.

Największy plus? Ludzie. Pojechałem z mega pozytywną ekipą, z którą czas zleciał błyskawicznie. Atmosfera tak luźna, że zapominasz o stresie związanym z zabiegiem, a jednocześnie czujesz, że jesteś w rękach fachowców. Wszystko wyłożone kawa na ławę, krok po kroku.

Co do samej logistyki: hotel i klinika to wysoki standard, czysto i nowocześnie. Sam zabieg przeszedł sprawniej i mniej boleśnie, niż się spodziewałem. Jak ktoś ma dość walki z zakolami, to uderzajcie do nich śmiało.

#przeszczepzwykopem #zakola #turcja #lysienie
swieboda1 - Mirki, krótka relacja z mojego wyjazdu na #przeszczepwlosow do Turcji.

J...

źródło: IMG_4359

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@artur-szarak: @JustynM @sruba_m3

Wrzuciłem relację, żeby napisać jak to wyglądało w praktyce, a nie rozliczać się publicznie z wydatków. Cenę poznałem po kontakcie z @Mrukszachowy, on zbiera informacje, dogaduje wszystko z kliniką i przekazuje komplet szczegółów. Ja w ustalanie ceny się nie mieszam. Jak ktoś jest zainteresowany, to wysyła zdjęcia i dostaje info adekwatnie do swojego przypadku
  • Odpowiedz
@swieboda1: sam coraz bardziej skłaniam się ku takiej wycieczce. Chyba najbardziej obawiam się reakcji otoczenia. U mnie na pipidówie to afera jest, jak sobie jakaś dziewczyna troszeczkę usta powiększy, a co dopiero jechać za granicę na "operację włosów" ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz