Jesteśmy otępiali od ciągłego napięcia. Jest to napięcie śmiertelne, drapiące wzdłuż rdzenia kręgowego niby wyszczerbiony nóż. Nogi nie chcą chodzić, ręce dygocą, ciało staje się cienką powłoką z trudem okrywającą powściągane szaleństwo, okrywającą niekończący się ryk, który wydziera się
źródło: comment_zkfcQk3oz8c4hZC6DJGpvb5MKegSPWBE.jpg
Pobierz






































źródło: comment_gqiLfU3vUM2nN4BEfHWCzzssfteJT5Fn.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora