Wykop to jednak ma moc. Wrzucałem tu ostatnio znalezisko o tym jak od pół roku szarpie się z uszkodzonym telewizorem Philipsa. Wpadło w gorące z ponad 2k wykopów a dzień później dostałem wiadomość od Philipsa, że dostanę zaświadczenie o nienaprawialności sprzętu i z tym X-kom zwróci mi kasę. Pomóżcie wyplusować to w gorące, bo dużo osób prosiło żebym ich wołał a niestety nie wiem jak w przypadku tak ogromnego znaleziska.
Recykling używanych tekstyliów na razie w Polsce leży. Zazwyczaj przerabiamy je na szmatki bądź wrzucamy je do śmietnika i po kłopocie. Tymczasem w większości tekstyliom można dać drugie życie. Jednym z pomysłów jest umieszczenie ich w specjalnym kontenerach na odzież, które "zdobią" nasze osiedla - trzeba przyznać że ich projektant nie miał zbyt wiele gustu. Same kontenery budzą jednak kontrowersje, bo jakoś tak się przyjęło, że przede wszystkim zbierają odzież na cele
@adametto: Posiadam dużo jakościowych ubrań różnych materiałów (100% bawełny, merino, cordura, goretex, skóra bydlęca) do różnych zastosowań - nie daje im 2 życia, bo materiały są wieczne przy prawidłowym użytkowaniu.
Jedyny przypadek kiedy kupiłem dwa razy te same spodnie drące się w kroku od zwykłego jeżdżenia rowerem, to wtedy gdy byłem zmuszony wydać 100zł w gównosklepie typu Reserved, Diverse - jako zabiedzony student dawno temu.
Nie rozumiem czemu twoja wypocina jest na glownej przy 22 wykopach. Wyobraz sobie, ze recycling ubran na zachodzie polega na tym, ze przesylaja rzeczy na wschod. Ponadto nawet byl taki program informacyjny, ze obecnie produkowane ubrania nie da sie przetworzyc jak dawniej, bo zawieraja duza ilosc tworzyw sztuczych. Takze jedyne rozwiazanie ekologiczne, to wyslac byle dalej z kraju i problem z glowy. Bierzmy przyklad od bogatych ( ͡°͜ʖ͡
Cześć! Chciałbym Wam podziękować za wsparcie z 2015 na leczenie ratujące moje życie. Teraz zdałem ostatni egzamin i spełniłem swoje marzenie - zostałem lekarzem! Dzięki za Wasze wsparcie! :)
Czyli że co, napastnik 11 zespołu ekstraklasy, którego to na trybunach ogląda średnio 11 tys ludzi, mający w obecnym sezonie strzelone 4 bramki - zarabia 120 tysięcy miesięcznie? Na szczęście klub jest finansowany z budżetu miasta, więc ich stać ( ͡°͜ʖ͡°) #wroclaw #mecz #ekstraklasa
@macieyy kiedyś już o tym pisałem - powinien być całkowity zakaz dotowania przez miasta profesjonalnych klubów - jakieś tam lepsze warunki gruntów czy stadionu jeśli miejski ok. Ale nie łożenie na pensje w klubach. Kasę powinno przeznaczać jeśli już to na młodzież.
W domu po otworzeniu słoiczka okazalo się przy próbie pokruszenia czegoś co wyglądało jak zbity top, że zioła jest tak mało nie ze względu na skrystalizowane zbite CBD a przez to, że ta mała ilość zioła (jeszcze z łodygą w środku) oblana jest bodajże olejkiem. Mniemam tak, ponieważ na opakowaniu nie ma ani słowa o składzie za wyjątkiem zawartości CBD i informacji o certyfikacie, a zioło to jedna wielka sklejka jak gil
@bizonsky: ludzie co wy kasy macie za dużo? kto pali to gówno z CBD? idź do lekarza po receptę na normalne zioło z THC... i jak człowiek zakup sobie w aptece a nie w jakiś osiedlowych sklepikach... No masakra jakaś.
Opowiem wam, jak w zeszłą sobotę (29.01.2022) nieomal porwała mnie lawina na Ornaku.
Słowem wstępu - uważam się za doświadczonego piechura, schodziłem w zimie całe Tatry Zachodnie, byłem zimą na Giewoncie, Kościelcu, Kozim Wierchu, Szpiglasie, Granatach i na Rysach, a nawet na Niżnych Rysach poza szlakiem (z jednym Mirkiem - pozdrawiam). Mam też ukończony kurs turystyki zimowej.
Z dwójką mało doświadczonych znajomych planowaliśmy od dłuższego czasu wyjście w Tatry na Starorobociański Wierch, a że rzadko się widujemy, data była zaplanowana sporo wcześniej i wędrówka odbyłaby się niezależnie od pogody. Dzień wcześniej sprawdzałem pogodę i była niezła: do 13 błękitne niebo, brak wiatru, lawinowa dwójka, nocne opady śniegu około 5cm. Przynajmniej w takich warunkach zdarzało mi się chodzić wcześniej po Tatrach Zachodnich. Wyglądało na to, że w takich okolicznościach dałoby się wejść na Ornak i z niego zejść przed 13 przy wyjściu o 6 rano z Kościeliska, bo o Starorobociańskim trzeba było raczej zapomnieć. Mieliśmy raczki, kije i stuptuty, byliśmy dobrze przygotowani. Jednak w nocy z piątku na sobotę nadeszły duże opady śniegu w całych Tatrach, co najmniej kilkanaście centymetrów świeżego puchu. Wieczorem wzrósł też stopień zagrożenia lawinowego z 2 do 3 i to zdążyliśmy wcześniej odnotować. Plany uległy zmianie i postanowiliśmy dojść do schroniska, a następnie zobaczyć, czy może dałoby się wyjść na przełęcz Iwaniacką i być może wyżej w kierunku Ornaku.
@DerMirker: Pamiętaj Mirku, ze ABC zabierasz ze soba dla innych, a za partnerow musisz wybierać ludzi ktorzy maja to ABC dla ciebie. No i oczywiscie umieja korzystac.
@DerMirker: Opisane jakby zdobył K2 zimą a to tylko trochę śniegu się obsunęło. Lawiny są groźne ale dla lamusów. Ja tydzień temu, gdy nie chciało mi się na nogach złazić z Kościelca to celowo uruchomiłem lawinę i elegancko mnie zsunęło aż do samych Kuźnic. Kukuczka też tak robił.
Jak się niszczy demokrację, schemat sprawdzony od zawsze: 1. Likwiduje się niezależne instytucje kontrolne. 2. Likwiduje się niezależność sądownictwa. 3. Likwiduje się niezależne media. 4. Likwiduje się opozycję. Właśnie jesteśmy przy punkcie trzecim.
Przybliżę Wam w telegraficznym skrócie co chodzi z kultowym logiem muzycznym McDonald's"I'm loving it", z melodią na 5 nutek: "pa ra pa pa pa" ("ba da ba ba ba") i kto za nim stoi. Nie wiem czy wiecie, ale Justin Timberlake i Pharrell Wiliams też maczali w nim paluchy ( ͡°͜ʖ͡°)
W skrócie, w 2003 roku McDonald's przeżywał ostry kryzys i potrzebował wprost marketingowego cudu, aby odwrócić zły trend. Firma zwróciła się wtedy do 14 agencji z prośbą o pomysły. Na ten najgenialniejszy wpadli w Niemczech, konkretnie w niewielkiej wtedy agencji Heye & Partner, zarządzanej wówczas przez charyzmatycznego lidera Jürgena Knaussa. To tam narodził się slogan "ich liebe es", który przetłumaczony został na inne języki, w tym angielski "I'm loving it".
Mając slogan, Heye & Partner zwróciła się do studia Mona Davis Music, z prezesem Tomem Batoyem na czele, któremu dziś przede wszystkim przypisuje się autorstwo rozpoznawalnej na całym świecie melodii. Batoy podobno usłyszał "ba da ba ba ba", kiedy melodię tę zanuciła nieznana wokalistka w studiu muzycznym, podśpiewując sobie ją pod nosem. Fajny z niego autor ( ͡°͜ʖ͡°) McDonald's pokochał te sylaby dopiero wtedy, kiedy artysta Butch Steward wraz z synem zaśpiewali je na żywo podczas dwóch oddzielnych występów na jednym koncercie, uświadamiając dyrektorów sieci fastfoodu, jak
@niepowtarzalny-dwa: te 4 nuty to z kolei jedno z najstarszych audio logo, są sylabizacją słów "In-tel In-Side", a na ich brzmienie składa się mnóstwo składowych harmonicznych. Opiszę ten kejs w oddzielnym poście na pewno!
Wspomniane znalezisko
https://wykop.pl/link/7322007/philips-polska-czyli-bezczelne-traktowanie-klienta/
Przy okazji, jaki TV OLED polecicie tak do 15k? Minimum 75 cali
źródło: temp_file8723254805696125134
Pobierz