Sobota. Normalni ludzie na działce, na rowerze, z rodziną. A armia frajerów właśnie odpala IDE, żeby za darmo naprawiać bugi w bibliotece, na której jakaś korporacja w poniedziałek zarobi miliony.
Siadłem i policzyłem, co by było, gdyby Open Source nigdy nie powstał. Żadnego Linuxa, żadnego GCC, żadnego Pythona, żadnego npm. Każda biblioteka płatna, każdy kompilator na licencji.
Wynik? Bylibyśmy jakieś 5-10 lat do tyłu. Środek widełek - 7 lat. Technologicznie siedzielibyśmy gdzieś w okolicach
Młody Lando Norris miał przy swoim domu do dyspozycji plac treningowy do szlifowania swoich umiejętności jazdy gokartem.
Ale to nie wszystko.
Na tym placu robiono mu nawet śliską nawierzchnię z wody i płynu do mycia naczyń Fairy, dzięki czemu mógł jeszcze lepiej ćwiczyć kręcenie bączków, kontrowanie i wprowadzanie gokarta w poślizg. Lando wspominał później, że zachowało się nagranie z jego jazdy w takich warunkach.
źródło: image
Pobierz