@smutny_ziomal: Jak to była Twoja pierwsza praca to brzmi jak zasiedzenie. Znam takiego ziomka co ponad 10 lat siedział w 1 firmie, a jak zmienił to mówi, że szkoda, że tak późno. Więc jeżeli to było zasiedzenie to w długim terminie wyjdzie Ci to tylko na dobre.
Tak jak przez większość czasu jest wszystko git, tak od czasu do czasu zdarzają mi się potężne załamania nerwowe. Dzisiaj jest ten dzień, jeszcze w niedzielę nocą przed pracą. Może psychoterapia jest rozwiązaniem
@smutny_ziomal nazwał go cipą, w społeczności uważa się że soja zawiera dużo estrogenów i jej nadmiernie spożycie powoduje feminizację męskich osobników. No i tu mamy te wszystkie gotowe drinki do picia zastępujące jedzenie które były głównie reklamowane przez otyłych typów z ginekomastią, głównie lewicowych empatycznych, bo komu sprzedasz zastępstwo mięsa jak nie lewicowym osobom.
gdzie właściwie dorosły człowiek można poznać nowych ludzi? minęły 2 lata odkąd rozstałem się ze swoją kobietą po 4 latach i pomyślałem, że warto w sumie spróbować się z kimś chociaż zaprzyjaźnić. ale doszedłem do wniosku, że nie jest to takie hop siup jak mi się wydawało. za dzieciaka jakoś nawiązywanie nowych znajomości było 10 razy łatwiejsze
@smutny_ziomal: w większych miastach są czasem na FB grupki integracyjne. umawianie się na wspólne wyjścia.
jak masz jakieś hobby które możesz rozwijać poza domem to warto się zapisać i pojsc nawet raz i tam możesz kogoś poznać, wyciągnąć znajomość poza to miejsce i zrezygnować z chodzenia jeśli Ci nie na rękę np. ze względu na koszty czy czas.
na FB jest też coś takiego jak privawka i tam oznaczasz swoje
na wykopie obok paska powinien być jeszcze wyświetlony wiek użytkownika, nie ma niczego bardziej demotywujące niż wyprodukowanie się o zarządzaniu finansami gospodarstwa domowego tylko po to, by dowiedzieć się, że twój adresat ma 16 lat i jego zarządzanie finansami ogranicza się do p---------e kieszonkowego od rodziców na skiny do swojej ulubionej gry, a jutro ma sprawdzan z historii
#programista15k #programowanie #pracbaza