Damage Report po pierwszej chemii. Zaparzcie kakao i chwytajcie za kocyki, bo będzie raczej dłużej niż krócej. Pozwoliłem sobie nie pisać od razu po odbyciu chemii, żeby móc Wam w pełni opowiedzieć jak się czuję i się ze mną działo w trakcie i po leczeniu. Lecimy zatem z porządkiem chronologicznym:
Idź do managera i powiedz, ze musisz wyjsc z pracy. Bierz 2 tyg zwolnienia - L4, urlop - co się da. Nikt Ci nic nie powie. Jak coś - pisz na priv. 1.5 miesiące temu przeżywałam to samo. Trzymaj się!
Jutro wigilia. Mój znienawidzony dzień w roku. Okres świąteczny kojarzy mi się z kłótniami, problemami gdzie pójdziemy na wigilię i generalnie mało ciekawą atmosferą. W tym roku również nie czeka nas lekka atmosfera. Mama w związku z nowotworem rzuca od czasu do czasu, że być może to jej ostatnie Święta w życiu. Boję się przyszłości.
@Limonkova Wiesz, powrót do domu pachnącego jedzeniem był zawsze moim najbardziej ulubionym momentem przed Świętami. Teraz już tego nie ma. Nigdy nie lubiłam świątecznych porządków, zawsze były o to kłótnie. A wczoraj sama z siebie wyprałam firanki i posprzątałam mieszkanie. Dla Mamy. Bo moja mama zmarła miesiąc przed Świętami. I teraz, z perspektywy czasu, dałabym wszystko, żeby znów móc się pokłócić z Mamą o to, kto wynosi śmieci albo kto myje
Czesc. Dzis w nocy dowiedzialem sie, ze zmarla moja mama. Walczyla z ostra bialaczka. Rak pokonal ja w niecale 2 miesiace. Ostatni raz widzialem ja w poniedzialek. Pytala sie co corka chce na swieta, czy mam jej jakies nowe zdjecia. Lekarze byli zadowoleni, ze mama tak dobrze znosi chemie, bo ani wymiotow, ani drastycznego spadku wagi. Chcieli ja wypuscic na swieta, chociaz na krotko. Mama zastanawiala sie, czy na wielkanoc choc troche
@Dymass Bardzo mi przykro, wiem co czujesz. Moja mama zmarła13 dni temu. Jeszcze w sobotę z nią rozmawiałyśmy i śmiałyśmy się, a w czwartek już było po wszystkim. Też rak.
@dolOfWK6KN Ja mam w głowie płacz wujka (brata mamy), który z różnych powodów nie mógł wrócić do PL. Dowiedział się przez Skype'a. I to jego: "miała na mnie poczekać"....
I just call to say że mam nowy wakat na jakieś porzucone zwierzątko typu osesek bez mamy. Do wakacji mogę przyjąć na razie pojedynczo ze względu na lokum. W Warszawie i okolicach mogę podjechać jakby ktoś coś znalazł, poza Warszawą będę wdzięczna za dotransportowanie. Zostało mi mnóstwo przyborów do wykorzystania (w zasadzie mam pełną wyprawkę), jedzenie i opiekę weterynaryjną ogarnę z pomocą znajomych i chętnych, których całe szczęście nie brakuje :) Gdyby
#motoryzacja #samochody #pytanie czy meganka I w polifcie 1.4 lub 1.6 16v w gazie to dobry wybór na pierwszy samochód do 5k cebulionów? Chodzi głównie o ekonomię i bezawaryjność.
Zrobiłam zdjęcie mojemu kitku W zasadzie to zwykłe zdjęcie, ale jak zaczęłam się dłużej przyglądać, to zrobiło mi się jakoś tak nostalgicznie. #niewiemjaktootagowac #koty
Równo tydzień temu wziąłem ze schroniska (no prawie bo z towarzystwa opieki nad zwierzętami) 5 letniego pieska o nazwie Lolo ( ͡~ ͜ʖ͡°). Pierwsze godziny w nowym domu były krótko mówiąc dzikie. Skakał jak opętany, skomlał cały czas ale jak go wziąłem na dwugodzinny spacer to się uspokoił. W kolejnym dniu jak został sam na godzinę rozszarpał dosłownie mi drzwi wejściowe z gąbki tapicerskiej ale z każdym
#sarmatawalczyzrakiem #zdrowie #rak #nowotwory
02-01-2019
Spędziłem pół dnia w COI na Ursynowie, na zabiegu założenia portu donaczyniowego.
źródło: comment_hTEHrvOLA0z9muSIZG8eEjDeMBUATW2U.jpg
Pobierz