Nigdy tego nie robię, ale sytuacja mnie bardzo poruszyła, bo dotyczy mojego znajomego i zasłużonego mirka @PrzekraczajacGranice Wczoraj zaginął w Warszawie! Jego narzeczona prosi o pilną pomoc.
MIKOŁAJ ZAGINĄŁ -> bardzo proszę o UDOSTĘPNIENIE, lajkowanie, komentowanie postu, by poszedł w świat jak najdalej.
OPIS: Wczoraj (25.05.br) Mikołaj wyszedł z domu w Warszawie 9:00 – 9:30, by przejść się nad Wisłę i poczytać (okolice Mostu Gdańskiego – tzw. Cypelek). Wziął plecak 30 l
W Warszawie jak ktoś zaginie w okolicach bulwarów, mostów, powiśla, skaryszaka to najczęściej znajdują go potem w Wiśle. Bagiety tego nie łączą, ale IMO seryjność przypadków jest jednoznaczna...
Oby się odnalazł cały i zdrowy. Może telefon utopił.
@Pannoramix: może warto skontaktować się z jakimś droniarzem, żeby się przeleciał nad terenem i przeszukał go z innej perspektywy? Sporo można pominąć z poziomu gruntu. W Warszawie pełno ludzi z dronami.
Setka na luzie, w większości w drugiej strefie, bez patrzenia na cyferki.
Byłem dziś w dolinie Mozeli czyli lokalnym zagłębiu winiarskim. W Luksemburgu dominuje produkcja białego wina, produkuje się trochę różowego i minimalne ilości czerwonego. Ogólnie to są całkiem niezłe wina, wszystkie produkowane z ręcznie zbieranych winogron. Ale na co warto zwrócić szczególną uwagę, to lokalne wina musujące czyli Cremant.
377 258+32=377 290 Ponieważ Ridleyowi stuknęło 1000 km, wrzucam prawidłowe (mam nadzieję) zdjęcie szosy no i oczywiście wołam @sargento, do trzech razy sztuka ( ͡°͜ʖ͡°). Ten potężny dystans dziś oraz średnia spowodowały, że moja jazda utknęła pomiędzy wahoo a strava, od 2 godzin przejazd się nie pojawił na strava. Może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły? Reszta jest pod odpowiednimi tagami. Co do roweru, to
Wyjechałem z domu z myślą żeby zrobić jakąś leniwą setkę. Bo zimno. I wieje. I straszliwie mi się nie chciało. Dojechałem więc z Jaworzna do Wilamowic i pomyślałem, że jak już tam jestem to podjadę do Porąbki na zaporę. Wszak to niedaleko. Będąc w Porąbce pomyślałem, że jak już tam jestem to wstyd nie wjechać na Żar. No nie godzi się. Więc zrobiłem sobie podjazd
@oba-manigger: @0twierac2: @Im_from_alaska: Panowie, spokojnie, bez zarzynania się wejdzie 200. Poczekajcie na spoko pogodę. Będę obserwował:) A jakbym kiedyś jechał gdzieś dalej, a będę miał was po drodze to chętnie dokręcę coś wspólnie (Alaska, Ty chyba nie PL?)
@MordimerMadderdin: Jutro jadę i tak patrząc na wpis spróbuje zrobić 100km. Zobaczymy co z tego wyjdzie i czy cokolwiek wyjdzie, bo póki co chmury takie lekko deszczowe.
Dziś, całkiem przez przypadek, wjechałem na trzeci na najwyższy punkt w kraju. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że to był, przez jakieś 60 lat, najwyższy punkt w kraju, a potem przez kilka kolejnych lat drugi najwyższy punkt. Teraz niestety, od ponad 20 lat jest tylko trzecim nawyższym punktem. Ale wieża upamiętajniająca lepsze czasy jak widać stoi.
374132+101=374233 Początek był trudny: zimno i wietrznie, chciałem nawet zawrócić do domu. Ale z każdym kolejnym kilometrem oddalającym mnie od domu było coraz lepiej. Łomianki-Czosnów-Wiersze-Leszno-Witki-Płochocin-Pruszków-Pęcice-Janki-dom #rowerowyrownik #rower #100km
Wczoraj słabo pojechane, to dziś trzeba było poprawkę zrobić. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przy okazji kawa na trasie w Górze Kawiarni.
#rowerowyrownik #100km #rowery
źródło: comment_15906061392Pm3aLZYaKRdXfd4CWHD2a.jpg
Pobierz