Pracuje w telewizji. Kiedyś więcej pracowałem przy koncertach, obecnie czym innym się zajmuje. Zauważyłem, ze wśród dźwiękowców obsługujących te imprezy przy których pracowałem, często panowała jakaś taka konkurencja i nadęcie. W ekipach telewizyjnych czegoś takiego nie ma, albo rzadko kiedy tak jest. Masz może podobne odczucia? Chodzi mi głównie o realizatorów.
Pozdro :)


















Czy na Super Hellcat’cie się lepiej zarabia?