Muszę się wyżalić ehh
Pojechaliśmy z narzeczoną na wakacje do Egiptu. Początkowo nastawienie fajne, coś nowego, ciepło, ładny basen, plaża. Fajnie.
Czar prysł już pierwszego dnia gdy chcieliśmy ogarnąć kartę SIM do internetu. Jakiś frajer na ulicy zaprowadził nas do sklepu z jebitnym logiem Orange.
Oczywiście wiedziałem, ze mnie naciągną, nie wiedziałem tylko jak bardzo. Dogadaliśmy się na dwie karty po 15 GB internetu za 20 USD xD po włożeniu nam kart chłop woła
Pojechaliśmy z narzeczoną na wakacje do Egiptu. Początkowo nastawienie fajne, coś nowego, ciepło, ładny basen, plaża. Fajnie.
Czar prysł już pierwszego dnia gdy chcieliśmy ogarnąć kartę SIM do internetu. Jakiś frajer na ulicy zaprowadził nas do sklepu z jebitnym logiem Orange.
Oczywiście wiedziałem, ze mnie naciągną, nie wiedziałem tylko jak bardzo. Dogadaliśmy się na dwie karty po 15 GB internetu za 20 USD xD po włożeniu nam kart chłop woła












Kurczaka lekko posoliłam, obtoczyłam w mące, usmażyłam.
Sos: keczup, gochugang, ocet ryżowy, ciemny sos sojowy u mnie w równych porcjach.
Po przesmażeniu w w.w sosie polany jest olejem sezamowym, jedynym prawilnym Ottogi oraz posypane gochugaru i sezamem czarnym i białym.
Wiele
źródło: 20251022_163650
Pobierz