#perfumy
Wczoraj koło 15 psiknęłam ostrożnie :) 1 testowego psika Lattafy Khamrah Qahwa..
Nie wiem gdzie to pieruństwo wlazło, ale ciągle je czuć ¯\(ツ)/¯
Strach psiukać o.O
po cholere robią to w setkach, skoro takie wydajne?
Wczoraj koło 15 psiknęłam ostrożnie :) 1 testowego psika Lattafy Khamrah Qahwa..
Nie wiem gdzie to pieruństwo wlazło, ale ciągle je czuć ¯\(ツ)/¯
Strach psiukać o.O
po cholere robią to w setkach, skoro takie wydajne?

























Orto Parisi Cuoium. Już na wstępie zaznaczę, że kompozycja jest ekstremalna i bardzo ciężka. W otwarciu czuć intensywny zwierzęcy akord, w połączeniu ze skórą. Jest także dym, który wchodzi niemal w klimaty spalenizny oraz drzewne nuty i kadzidło. W tle przebija się subtelny aromatyczny akcent, czuję także nieco przyprawowej ostrości. W drydownie pojawia się labdanum i ambrowy akord.
Fiołka ani wanilii się tutaj nie
źródło: Cuoium
Pobierz