@ramirezvaca: miałem tu kiedyś taką dyskusję na ten temat. To mi ktoś mówił, że tak ale wtedy we Wrocławiu jest jakiś koncert. To mu znalazłem w Dubaju taniej pokój, nie wiem czy nie zmyślam ale też chyba podczas jakiegoś koncertu :)
@thorgoth: bez przesady, zamiast się domyślać to po prostu sprawdź, pobaw się bookingiem. Ceny w Norwegii mają duże wahania sezonowe i zależne od dnia. Za 300 zł znajdziesz nawet jakąś dobrą, przyzwoitą sieciówkę (Radisson, Scandic), która będzie miała bardzo dobry standard. To co lubię w Norwegii to to, że tam przynajmniej nie ścieli tak ordynarnie jakości, jak w Holandii czy Niemczech, gdzie śniadanie to jest totalna bieda, a w Norwegii
ale mnie cieszy to odstrzelenie Trzaskiwskiego, Tuska i Giertycha ten trzeci bedzie najciekawszy. Zastanawiam sie jaki wał teraz KO wymyśli, aby Anię uznać Nawrockiego, nie wierze, że kłamczuchy nie zrobią jakiegoś wała.
@Krupier: duże miasta owszem, Turyn szczególnie nocą "murzyński", ale takie małe wioski są bardzo przyjemne. Podobnie ma Hiszpania i Francja. Stary porządek już raczej nie wróci, a duże miasta będą osprajowanym syfem.
Jedna z moich ulubionych via ferrat Orrido di Foresto we włoskim Bussoleno. Zawsze wpadamy tam jakoś w lecie, albo na jesień, gdy jest mało wody. Wspinaczka wzdłuż tego wodospadu nie przysparza jakiś konkretnych trudności ot jeden odcinek odchylający takie D. Tym razem poszliśmy wiosną. Wodospad wygląda trochę inaczej, już samo podejście do niego jest dość ciekawe, bo woda tworzy w takim kotle skalnym mgłę i co za tym idzie momentalnie jesteś cały
Tak zapytam, był ktoś z Was w rejonach Padang na Sumatrze (Indonezja), ewentualnie robił Tiger Trek albo inne trekingi w tym rejonie? Szukam jakiś rzeczowych informacji, bo przebić się przez spam w wyszukiwarkach jest ciężko.
@Poludnik20: te akurat sie zupełnie nami nie interesują, cos zjedzą i uciekają do dżungli. Bebe ale nie wiem co to za rasa małpy wychodzi na mnie i siedzi mi na barana, saimiri za to jak masz banany to skaczą na ciebie i próbują ci je zabrać. Żadna z małp nie gryzie, gorsze tu są papugi, czerwona Ara nie lubi kobiet, a niebieska facetów. Dostałem po łapach dziobem od niej. :)
@Konkol: tak, ale zupełnie inaczej niż byliśmy w porze suchej. Lepiej, bardziej zielono, więcej zwierzaków. Do tego różnica w poziomie wody na Amazonce robi wrażenie. Upierdliwe małe muszki potwornie gryzą, ale i tak wolę to niż wyciągnąć z siebie 15 kleszczy na trasie do Zaginionego Miasta.
Ramirez Vaca
Ten kot miał cztery łapy i jakoś tak dziwnie na mnie patrzył, rzadko kiedy kot w tym świecie ma cztery łapy...
#bulgaria #podroze #gory
źródło: 1000003598
Pobierz