@jutronaobiadznowuryz: no to łap innego, pani adwokat w miejscowości La Candelaria w Kolumbii niedaleko Cali, ma tam swoją finkę (ranczo) gdzie jest wodospad La Aleman i takie ptaszorki do niej przylatują :) Moja różowa tam była w niebo wzięta. To jej zdjęcia. :)
W kolumbijskim Amazonas byliśmy najpierw w porze suchej i było genialnie, w tym roku zapuściliśmy się w porę deszczową i po raz kolejny Kolumbia nas zaskoczyła swoją niesamowitą przyrodą. Płyniemy do jeziora Tarapoto, dwa lata temu tu można było przejść suchą stopą.
@ramirezvaca: masz jakiś kanał, bloga, gdzieś można poczytać relacje? Na wiosnę lecę do Kolumbii i nie ukrywam, że jest mało aktualnych źródeł wiedzy przed wyjazdem
@panienka_seledynowa: coś tam mamy ale nie chce mi się pisać i jest tak może 1/3 tego co robimy. Jak chcesz pośle Ci na priva, ale tak prawdę biorąc, to tylko aktualności są w miarę na bieżąco.
...singiel musi mieć między 5 tys. 344 zł a 10 tys. 21 zł na rękę miesięcznie, by należeć do klasy średniej... i to tyczy się Warszawy. 1250 euro klasa średnia?
@ramirezvaca: miałem tu kiedyś taką dyskusję na ten temat. To mi ktoś mówił, że tak ale wtedy we Wrocławiu jest jakiś koncert. To mu znalazłem w Dubaju taniej pokój, nie wiem czy nie zmyślam ale też chyba podczas jakiegoś koncertu :)
@thorgoth: bez przesady, zamiast się domyślać to po prostu sprawdź, pobaw się bookingiem. Ceny w Norwegii mają duże wahania sezonowe i zależne od dnia. Za 300 zł znajdziesz nawet jakąś dobrą, przyzwoitą sieciówkę (Radisson, Scandic), która będzie miała bardzo dobry standard. To co lubię w Norwegii to to, że tam przynajmniej nie ścieli tak ordynarnie jakości, jak w Holandii czy Niemczech, gdzie śniadanie to jest totalna bieda, a w Norwegii
ale mnie cieszy to odstrzelenie Trzaskiwskiego, Tuska i Giertycha ten trzeci bedzie najciekawszy. Zastanawiam sie jaki wał teraz KO wymyśli, aby Anię uznać Nawrockiego, nie wierze, że kłamczuchy nie zrobią jakiegoś wała.
@Krupier: duże miasta owszem, Turyn szczególnie nocą "murzyński", ale takie małe wioski są bardzo przyjemne. Podobnie ma Hiszpania i Francja. Stary porządek już raczej nie wróci, a duże miasta będą osprajowanym syfem.
Jedna z moich ulubionych via ferrat Orrido di Foresto we włoskim Bussoleno. Zawsze wpadamy tam jakoś w lecie, albo na jesień, gdy jest mało wody. Wspinaczka wzdłuż tego wodospadu nie przysparza jakiś konkretnych trudności ot jeden odcinek odchylający takie D. Tym razem poszliśmy wiosną. Wodospad wygląda trochę inaczej, już samo podejście do niego jest dość ciekawe, bo woda tworzy w takim kotle skalnym mgłę i co za tym idzie momentalnie jesteś cały
#ptaki #podroze #kolumbia
źródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierz