@wjkp: Zależy, co już ma i jaki masz budżet: -małe szachy (jeśli ma już duże) -ładne duże figury drewniane (teraz mocno podrożały, więc ceny zaczynają się od około 200zł) -zegar szachowy (najtańszy chiński można kupić za około 40zł, klasyczne zegary są niezbyt praktyczne, ale bardzo ładne, zegar dgt od około 100zł) -duża szachownica drewniana (pole 45-55 mm), od około 100zł -jeśli książki to trzeba wiedzieć jakie, niektórzy np. nie lubią
Ma ktoś obeznanie w okładzinach z aliexpress? Chciałbym kupić 2 okładziny za około 100zł, FH typowo chiński, kleisty, a backhand w europejskim typie, szybki z efektem procy. Macie coś sprawdzonego? #tenisstolowy #pingpong #aliexpress #zakupyzchin
@hniedziela546: FH: Yinhe mercury II (medium) BH: Friendship Focus III Snipe (H42) deska: Yinhe Galaxy Y-4
Gram takim zestawem czysto rekreacyjnie i super się sprawuje, na podwórkowym stole nikt nie widział lepszej rakiety. Z perspektywy czasu, wziąłbym taką samą gumę na backhand jak na forehand, bo lubię przywalić topspinem z backhandu. Efekt katapulty na gumie backhandowej jest bardzo niewielki.
Proszę nie hejcić, bo ja kompletna noga jestem z szachów, ale wyskoczył mi jakiś szort z jakimś megazagraniem Hikaru na magnusa, że poświęca królową i magnus poddaje, ale może mi ktoś wyjaśnić w jaki sposób to już jest przegrana?
Biały pion idzie na g3, czarny na f2 i szachuje, ale król może ruszyć na f2 zbić czarnego piona i jak dalej czarny to rozgrywa, że już wygrywa?
@yahoomlody: Masz dwa legalne ruchy. Pion bije na g3 lub król odchodzi na f1. Tego drugiego ruchu nie rozpatrujemy, bo biały dostaje mata w następnym ruchu.
Po zbiciu na g3 znów masz dwa legalne ruchy. Król może odejść na f1 lub g2. Po odejściu na g2 znów jest mat w 1 ruchu, więc odrzucamy ten ruch.
Wieża h1, znów dwa legalne ruchy, Król e2 lub g2, w przypadku tego drugiego
Czy ta rakieta nadaje się jeszcze do amatorskiej gry? Po wielu latach przerwy wracam do treningów i nie wiem czy zainwestować w coś nowego czy mój stary head nadal jest ok? #tenis
The oldest and most studied sweetener, aspartame has zero grams of sugar and won't spike insulin levels after it's consumed. However, studies in mice have shown that aspartame affects gut bacteria in ways that could lead to insulin resistance, especially with frequent and repeated use.
@zzbkk: Miałem trochę podobnego timex-a. Kupiłem go nie jako ozdobę, tylko żeby sprawdzać na nic czas i dlatego, że był wytrzymały, wodoodporny itd. Z czasem zaczął mi się coraz bardziej podobać, ale niestety go zgubiłem i mnie boli.
W sumie już 2 zegarki w życiu zgubiłem. Za gówniarza miałem jeszcze casio, dla mnie był piękny. Niestety nie mogę znaleźć zdjęć dokładnie takich modeli jak miałem. Oba zegarki tanie, casio kupiłem
Witam ponownie, w poszukiwaniu nowego hobby przyszły mi do głowy #szachy bo kiedyś cos tam się grało, czy warto zapisać sie do klubu szachowego czy wystarczy grac online i szkoda kasy? Pozdrawiam serdecznie i smacznej kawusi życzę
@Honnessy: Zależy, czego oczekujesz od szachów, na jakim jesteś poziomie i ile masz czasu. Jeśli w szachach też liczy się dla ciebie kontakt z innymi ludźmi i masz czas, chcesz porozmawiać o szachach, widzieć przeciwnika, partnera treningowego twarzą w twarz, to warto zapisać się do klubu, pochodzić na turnieje w okolicy. Jeśli wręcz przeciwnie, to możesz znaleźć ligę internetową, gdzie gra się dłuższe partie, wyciągnąć prawdziwą szachownicę (do tego głosowe
@Honnessy: Jak masz jakieś pytania, to pisz śmiało. Ja zacząłem niecałe 3 lata temu od 0, od szachów internetowych, później mocno zajarałem się na szachy na żywo. Jeździłem po okolicy na turnieje, ale nie chodziłem na zajęcia w klubie, ani też nie miałem trenera, bo szkoda mi było mi na to pieniędzy (może niesłusznie?). Jednocześnie grałem też klasyki w ligach internetowych (na szachownicy, nazywam to dgt dla ubogich). Teraz przez
@Averte: Uważasz, że przeciwnicy na twoim poziomie powinni położyć się przed tobą i dać się pobić? Jak gram na żywo to często przeciwnicy 700-800 chesscom stawiają opór.
@Averte: Narzekasz, że wszystkie wygrane partie są ciężkie. Ja bardziej pamiętam partie, w których musiałem się namęczyć, o partiach gdzie przeciwnik podstawił hetmana w debiucie i się od razu poddał, zapominam.
kiedy zaznaliscie w #szachy takiego pierwszego zastoju?
gram od półtorej miesiąca, jest to moja pierwsza styczność z tą grą i początkowo bardzo szybko szedłem z ELO, ale od 2 tygodni nie mogę przebić tej bariery 450 ELO
chlop wyjątkowo oporny na szachy biorąc pod uwagę że codziennie sobie robię zadania i puzzle czy względnie normalnie? ok. 400 partii zagranych
@Hans_Kropson: Biorąc pod uwagę, jak słabo sobie radził w tej pozycji Narodistsky, grając na silnik, nie spodziewałbym się, że Magnus tak szybko to przewali.
@Averte: Na 15+10, żeby dalej piąć się w górę od rankingu 1000-1200 trzeba już powoli budować jakąś konkretną wiedzę szachową. Na 10 min nawet do rankingu 1500 nie trzeba wiedzieć nic, wystarczy bazować na doświadczeniu z gier i coraz mniejszej ilości prostych podstawek. Czasami gracze o rankingu 1000 (10 min) nawet nie umieją zamatować wieżą albo nie wiedzą jak grać końcówkę król vs, pionek+król. Po prostu w partiach 10 min
Prawie 2 lata temu w lipcu moja prawie 11-letnia córka naoglądała się Czerwa i Jaskółki, postanowiła pojechać na turniej. Dziecko co ty, przecież ty ledwo znasz zasady (ja amator). Pojechaliśmy, zrobiła IV. Przez 2 lata grywała dość regularnie na turniejach (zarówno open jak i dla dzieci). Chodziła do klubu. Pół roku miała godzinę tygodniowo prywatnie, ale później praktycznie tylko ze mną (amatorem) i czasem ze
Dobrze że jeszcze w politykę jej nie wciągnął ( ͡°͜ʖ͡°)
@atomic77: Pamiętam, jak miałem 6-8 lat, rodzice mnie zostawiali samego w domu, namiętnie wtedy oglądałem sejm, czasami po kilka godzin :D. Później mi przeszło, więc jak widać nie było to szczególnie niebezpieczne. Pozytywny skutek jest taki, że pamiętam wydarzenia polityczne z XXI w. znacznie lepiej niż większość ludzi starszych ode mnie o 10-30 lat.
#szachy Mam pytanie, czy macie tak samo jak ja podczas gry. Pierwsza sytuacja to jak gracie normalną partię i jak dojdzie do podwalenia figury to potem nagle idzie za tym lawina kolejnych błędów. Druga sprawa to podczas gry w bulleta jak przeciwnik przyspiesza to myślicie, że to wam konczy się czas.
@Rogogon5: Tak, to jest normalne, że po pierwszym błędzie znacznie łatwiej o następny. A jeszcze dodatkowo pozycja może zacząć się sypać, więc przeciwnikowi łatwiej zachęcić cię do błędu.
Jakie szachy wybrać? Chodzi mi o aspekt stricte techniczny. W jaka marke celować? Jaki optymalny rozmiar? Turniejowe? Domyślam się że nie ma to większego znaczenia, ale ciekawia mnie wasze opinie, juz mam trochę dosyć swoich plastików z czasów szkolnych.
@daftie123: 1. Nie kupuj zbyt dużej szachownicy. Szachownica w rozmiarze turniejowym (5+, pole 55mm) jest naprawdę ogromna. Polecam 4+, pole 45mm, jeśli masz naprawdę dużo miejsca to rozmiar 5, pole 50mm.
2. Jeśli będziesz grał często i masz miejsce, żeby szachownica była stale rozłożona to rozważyłbym szachownicę w postaci jednolitej deski (nieskładaną).
3. Jeśli kupujesz figury osobno, to zastanów się, czy wolisz, żeby wypełniały pola bardziej ciasno czy luźno. Średnia króla powinna stanowić
@daftie123: Nie wiem, jaka jest różnica między szachami olimpijskimi i turniejowymi, wyglądają bardzo podobnie. Drobne różnice w stylu wykonania figurek nie mają znaczenia, to jest kwestia twojego poczucia estetyki, weź te, które najbardziej ci się podobają.
Pisząc szachy turniejowe, miałem na myśli szachownicę o wymiarach pola 50-60 mm i odpowiadające tym wymiarom figury (wysokość króla 95-105 mm). Jak nie masz miejsca i weźmiesz szachownicę o wymiarach pola trochę mniejszym niż 50 mm,
@daftie123: Można się śmiać z takiego analizowania tematu, w końcu szachy to szachy, drewniana deska i figurki, nic specjalnego. Jednak jak po pierwszym turnieju zapragnąłem kupić porządne szachy, to informacje, jakie otrzymałem, były niewystarczające, żeby podjąć świadomą decyzję. Ładnymi szachami przyjemniej się gra i trenuje, fajnie jakby też były solidne i wytrzymały próbę czasu.
30cm to będzie bardzo mała szachownica, jak masz miejsce, to jednak polecałbym szachownice przynajmniej 40 cm
@venomik: @Nemo24: 1.e3 zagrałem 6 razy i nie pamiętam żadnej z tych partii, 1.e4 zagrałem około 1500 razy, w powyżej 90% partii. 1. e3 za każdym razem to był missclick.
@Futyporyt27: Trochę zbyt optymistycznie oceniłem pozycję po wymianie hetmanów, wydawało mi się, że będzie to wygrana w zasięgu moich możliwości, z takimi pionkami.
@Hans_Kropson Cenię sobie twoją krytykę. Około rok temu napisałeś mi, że nawet nie wiem, jak się ruszają figurki. Wtedy myślałem, że mnie trollujesz, albo chcesz mnie zdołować. Nieco później uświadomiłem sobie, że miałeś rację, a jeszcze trochę później, że była to jedna z lepszych rad odnośnie
-małe szachy (jeśli ma już duże)
-ładne duże figury drewniane (teraz mocno podrożały, więc ceny zaczynają się od około 200zł)
-zegar szachowy (najtańszy chiński można kupić za około 40zł, klasyczne zegary są niezbyt praktyczne, ale bardzo ładne, zegar dgt od około 100zł)
-duża szachownica drewniana (pole 45-55 mm), od około 100zł
-jeśli książki to trzeba wiedzieć jakie, niektórzy np. nie lubią