Patrząc na dzisiejsze gorące i sprawę dziewczyny która twierdzi że jest od #marihuana stwierdziłem że opisze moją sytuację.
Otóż zacząłem palić ok. 3msc temu gdy w moim życiu zrobiło się bardzo smutno i splotem wielu wcześniejszych wydarzeń które byłe na przemiennie stresujące i przygnębiające zaczęły mi dokuczać stany obniżonego samopoczucia. Teoretycznie gdy dziś na to patrze mógł być to już początkowy stan depresji. Nie to że byłem tylko smutny, byłem tak zdołowany że nie chciało mi się wyjść z łózka i zajmowało mi to ok 2h od pierwszego budzika, maiłem też problem z zaśnięciem bo moja paro do spanie była dopiero ok 2-3 w nocy. Na dodatek potrafiłem jeszcze się rozpłakać jak dziecko że moje życie jest na prawdę #!$%@? i nic nie znaczy co po jakimś czasie przerodziło się w myśl "a może by to skończyć?". Może to jeszcze nic ale jak już mi było tak smutno że mi nawet nie chciał stanąć gdy moja dziewczyna spała obok mnie to stwierdziłem że trzeba iść do psychologa który potwierdził że mogę mieć początki ostrej depresji i przepisał mi jakiś gówno lek po którym miało mi być lepiej. No trochę było ale nie na tyle żeby coś zmienić.
Jakaś cześć mnie wiedziała że są jeszcze "narkotyki" ale rycie sobie beretu jakimś gównem nie było w moim stylu. Zainteresowałem się wtedy jakże burzliwym tematem marihuany na stronach o niej często są opisywane pozytywne skutki jej zażywania. Stwierdziłem a co mi tam spróbuję i tak nic gorszego aktualnie mnie nie czeka a wiem gdzie kupić. No i kupiłem zapaliłem pierwszy raz i nic, za parę dni znowu i tak słabo coś tam zrobiłem się tylko głodny, za trzecim razem było już inaczej bo zachciało mi się posprzątać syf w pokoju i sprawiło mi to niesamowitą satysfakcje i dziwną radość podczas sprzątania. Pomyślałem że spoko nawet i zacząłem palić małymi dawkami przed rożnymi nielubianymi sytuacjami i pracami do których się zmuszałem, efekt był podobny nie czułem bólu psychicznego który mi wcześniej sprawiały i było całkiem fajnie.










https://www.youtube.com/watch?v=epYlcJ3IHd0
źródło: comment_HrfO4S4OtPOz01aX9Vci48lfTwPsInt5.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu