faktycznie zajebiste czasy, żeby zapewnić sobie podstawowe potrzeby jak jedzenie i dach nad głową trzeba z---------ć na kogoś cały miesiąc XDD roszczeniowość ludzi nie zna granic
@jacekparowka: Ale wcale nie musisz na nikogo z---------ć. Możesz założyć swoją firmę i być swoim szefem.
Chyba założę osobisty tag na walkę z #deweloper , bo będzie chyba coraz gorzej. Ojciec przed śmiercią przepisał mi nieruchomość z budynkiem mieszkalno-usługowym. Chwilę po jego śmierci odezwał się #deweloperuch, który kupił działkę obok. Pod pretekstem pokazania mi na spotkaniu co chcą wybudować na swojej działce, próbowali odkupić ode mnie działkę. Oczywiście gadka była, że ja już nie rozbuduje aktualnej działalności na działce. Domu mi też się
"przypadkiem koparka operator zahaczył" i tak się skończy Twoje kozaczenie jak posiedzisz tydzień przy świeczkach. Nikt za to nie odpowie, po prostu zostanie spisany protokół, a reszta pójdzie formalną ścieżką. Pozdro 600.
Pewnie przeniesienie przyłącza pójdzie oficjalną scieżką na wniosek dewelopera. Ogolnie to op jest na straconej pozycji w przypadku "wypadku przy pracy".
@Kapitan_Pudenda: No to przeniesienie będzie i tyle. Prąd wróci po prostu za jakiś czas i już nie będzie zależny od dewelopera, tylko pójdzie np ulicą. Nie jest to zła opcja ogólnie.
Minimalna w Polsce obecnie to 3510zł netto. Wszedłem na stronę a ogłoszeniami samochodów żeby sprawdzić jakieś auto które mi się podoba wizualnie.
Gdyby odkładać 100% wynagrodzenia potrzeba 44 miesiące żeby odłożyć na takie auto o ile oczywiście jego cena nie wzrośnie. Załóżmy jednak inny scenariusz realistyczny że mogę odkładać 500zł miesięcznie bo reszta idzie na wynajem + jedzenie. Wtedy czas odkładania pieniędzy wzrasta do 309 miesięcy czyli ponad 25 Lat!!!
Jak można zarabiać więcej? Podziel się informacjami.
@KonserwatywnyMocny: Podzielę się swoją drogą: 2016 - 2018 - praca w małym korpo 2018 - byłem 4 miesiące w UK, robiłem pączki i odłożyłem kilkanaście tysięcy pln + przywiozłem sporo ciuchów bo tam były znacznie tańsze 2019 - zmiana miasta z rodzinnego wojewódzkiego na większe wojewódzkie, gdzie są wyższe wynagrodzenia i dorwanie pracy
moze rozkmina OP jwst chybiona bo patrzy na marki premium z prrspektywy minimalnej, ale i tak to jest chore, że jak ktoś zarabia minimalna robiac prace podstawowe to go nie stac na nic oprocz parowek, chleba i oplacenia czynszu za pokoj. To jest zdrowo p------a sytuacja i to nie jest normalne koles, ktos musi jezdzic autobusami przenosic towar w magazynie, czy robic w sklepie na kasie. Nie kazdy musi byc lekarzem.
@DerMitteleuropaer: Czy każdy musi jeździć dobrze wyposażonym samochodem?
Jak masz dojeżdżać z domu do pracy i z powrotem, czasem do sklepu i na siłownie, a nie robisz tras, to nie możesz jeździć micrą z 2006, albo picanto z 2010?
A co jeśli chcę pracować, chce żyć normalnie, ale nie mogę, bo mi ludzie w tym panstwie nie chca zaoferować minimalnych warunków do pracy, zebym mogł te 80% z siebie wycisnac i być kimś wartościowym, hmm?
@AstroBoy: Zawsze możesz założyć swoją działalność i zatrudniać innych i im płacić tyle ile byś chciał zarabiać będąc na ich miejscu? ;)
WNIOSEK - cokolwiek zrobisz to i tak będzie dobrze ( ͡°͜ʖ͡°)
@Vit77: Nie. Jeśli nie pójdzie do pracy i będzie żył z kasy rodziców, to nie będzie dobrze. Rodziców kiedyś braknie, a on będzie sam, nigdy nie pracujący.
Żyjąc od dekady w UK, tylko dwa razy kupiłem auto za więcej niż tygodniówkę. W Polsce odkładałem na pierwsze 'porządne' auto chyba z 2 lata. Musisz zrewidować oczekiwania, auto za 150k spełni dokładnie taka samą funkcję co auto za 15 a nawet 1,5k.
@LeeBee: No wszystko zależy do czego auta potrzebujesz.
Jak jeździsz Dom->Praca->Sklep->Rodzice->Dom to i grat za 1,5k dowiezie, fakt.
A co jak powiem, że zarabiam sporo powyżej średniej a jedno auto to 18 ford focus a drugi to 10-letni superb? Wartość obu to maks. 40k PLN i... nie wiem po co mi takie za 150.
@Spoyla: No ja znów łącznie z żoną mam te 20k netto miesięcznie, ale jedno auto za 100k+, drugie za 40-50k są. Wszystko zależy ile jeździsz. Jak robimy rocznie 20-30kkm to już patrzymy na wygodę
bo ewidentnie nie wiesz o czym piszesz, a bronisz tego jakbyś znał to z doświadczenia. Jak zarabiasz minimalną krajową to nie wynajmujesz sobie ekipy remontowej, tylko sam zapierdzielasz z remontem po pracy. Jako samochód kupujesz coś pokroju audi A3 8L w 1.9 tdi w cenie niższej niż obsługa tego wrzuconego przez Ciebie BMW, bo jest proste i jeździ, i jak się zepsuje to grzebiesz w nim sam, a jak nic nie zdziałasz
z jednej strony w Polsce niby da się więcej zarobić, z drugiej przecież ktoś musi wykonywać te prace na minimalnej, może nie musi kupować od razu BMW M3, ale z drugiej przecież OP wrzucił ogłoszenie z 15-letnim samochodem. Policz wszystkie koszty życia i i tak wychodzi na to, że minimalna krajowa to jest bieda nawet jeśli chcesz utrzymać tylko siebie, jak masz rodzinę na utrzymaniu to już zaczyna się niebezpiecznie przesuwać poniżej
To przyznam, że tak jak czuję niesamowity przeskok technologiczny między focusem 2007 czy mondeo 2007 (teść miał) a superbem 2014 pod względem wygody jazdy tak między superbem a v90 z 2020 roku (teść ma) w sumie to in minus... te nowe systemy - tym bardziej w volvo - są bardzo mocno denerwujące. Za każdym razem trzeba manualnie wyłączyć start stop. Na autostradzie na 140m przed pojazdem zaczyna hamować żebyś przypadkiem nie wjechał
Nie wierzę. Nie da się zarabiać 30k i wydawać 5k. To musiałoby być jakieś skrajne sknerstwo. Istnieje coś takiego jak inflacja stopy życiowej. Wraz ze wzrostem wynagrodzenia rosną wydatki. Można z tym walczyć, można ograniczać konsumpcję, ale ta proporcja wydaje się nierealna.
Chyba, że jesteś bezdzietnym singlem, który nagle dostał podwyżkę z 10k (gdzie oszczędzał 50%) na 30k. Ale przy normalnej ścieżce podwyżek, to raczej niewykonalne.
"Na Litwie kontrowersje wzbudził plan rozszerzenia podatku katastralnego na pierwsze domy i lokale o wartości pow. 150% mediany. Początkowo "kataster" obejmował tylko b. drogie pierwsze"
@promatiq: ale bym chciał rządów szwaba takich z wysoką emeryturą co sobie potem można świat zwiedzać albo domek na Majorce kupic a nie gnić w Mysłowicach.
W czwartek Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny podniosła stopy procentowe. Główna stopa NBP wzrosła do 5,25 proc. To ósma podwyżka stóp procentowych z rz...
@promatiq: Czemu wszystkie wykopowe challange zaczynają się od od tak niskiej kwoty ( ͡°͜ʖ͡°) Z tego co zauważyłem to każdy pomnaża to XX razy, nikt nigdy nie stracił, nie lepiej zacząć od 1000 USD i być milionerem? ( ͡°͜ʖ͡°)
Z babcią nie tak dawno rozmawiałem, trochę żaląc się na nowy ład. Jak jej powiedziałem, że od nowego roku będzie 4k podatku miesięcznie, to była zdziwiona że nie wszyscy płacą 200 zł podatku jak ona od emeryturki :D
Ale tak, chętnie zainwestowałbym w btc stówkę którą czasem da wnuczkowi na urodziny ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie mialem czasu na giełde w ostatnim czasie, wiec zostawialem pozycje otwarte na dluzszy czas. Przedwczoraj pooglądałem chyba za dużo Zaorskiego, bo wczoraj $21.29 do przodu (⌐͡■͜ʖ͡■
@DelPierdo: tez sie tak bawilem. To wyglada tak ze wkladasz 100 dolcow i przez miesiac robisz z nich 500 a potem jedna pozycja robi ci -50%, obsrywasz gacie i powoli akceptujesz kolejne straty aż do zera. Trzeba miec p------a psyche i umiejetnosci do gry na lewarze, ja nie potrafię.
no chyba że long x3 solana, ale to wiadomo ( ͡°͜ʖ͡°)
@kexus512: chcę właśnie sprawdzić tą psychę, nie wykluczam że wyjdę z tego. wolę sprawdzić i się 'zawieść' niż nie sprawdzić i mieć pretensje że coś mi umyka :D
@promatiq idę równo z tobą. Dziennie idzie +5$ średnio. Stawiam na 4 akcje dziennie, żeby mnie nie porwało obstawianie co 5 minut. Co robisz z nadwyżkami?
Cześć, zainspirowany tagiem #10usdchallenge postanowiłem spróbować swoich sił.
Pierwsze konto na Bittrexie mam już od 2017, na Binance od 2018, od zawsze tylko rynek SPOT, do wczoraj nie ruszałem Futures. No i wczoraj nadszedł 1 dzień mojego #11usdtchallenge :)
Założenia: - znane mi (i raczej popularne) kryptowaluty, na których kręciłem kółka na rynku spot (jak vet,ada,shib,xrp)
@BBBoii i bardzo dobrze, lepiej pewny zysk niż niezrealizowany pnl. Sam się na to lapalem a okazja będzie zawsze. Chodź mi osobiście dla psychy dobrze robi zamknąć połowę lub 75% a resztę zostawiam z SL na minimalnym plusie
@promatiq no bo tak, żadnych przypisów, paragrafów itp trzeba samemu je znaleźć i przeczytać, bo ta interpretacja jest dla mnie jak filmy na YouTube z żółtymi napisami
@PrawaRenka: i kto by za to zapłacił?
Jak z inflacją? ;)
@jacekparowka: Ale wcale nie musisz na nikogo z---------ć. Możesz założyć swoją firmę i być swoim szefem.
Jak taki 18 latek wyjedzie na zachód do jakiejś podstawowej pracy i dobrze trafi, to w 3-5 lat może przywieźć i 0,5 mln pln.
Mam dużo znajomych, którzy wyjechali i nie wszyscy, ale spora część odkładała 8-12k pln miesięcznie (już po kosztach