Dzisiaj spokojne bieganie bez katowania chociaż oryginalnie w planach byly biegi pod górkę ale tydzień temu dopadł mnie ból Achillesa i staram się go utrzymać na niskim poziomie do zawodów, chyba że ktoś z was zna jakieś metody jak sobie z tym poradzić oprócz tape'owania i maści?
Dzisiaj spokojne bieganie bez katowania chociaż oryginalnie w planach byly biegi pod górkę ale tydzień temu dopadł mnie ból Achillesa i staram się go utrzymać na niskim poziomie do zawodów, chyba że ktoś z was zna jakieś metody jak sobie z tym poradzić oprócz tape'owania i maści?
źródło: Screenshot_20230607-205659506 (1)
Pobierz







Sobota to zawsze dzień dłuższego albo cięższego wybiegania i tym razem wypadło na to drugie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Najpierw 4 dość żwawe kilometry w tempie około 4:30 później 12x400 metrów z tempem poniżej 4:00 z przerwami 200m truchtu i na koniec 2 km rozbiegania. Dwa ostatnie interwały już były powyżej 4:00 ale 10 uczciwych akcentów weszło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: Screenshot_20230610-094939014 (1)
Pobierzźródło: Screenshot_20230610-094955494 (1)
Pobierz