Francuskie studio Spiders (Greedfall, Technomancer, Steelrising) niezwykle mnie zawiodło. Byli taką nową Piranha Bytes – robili trzecio osobowe RPG-i AA, które braki w rozgrywce nadrabiały kreatywnymi światami i niezłym piórem scenarzystów.
Po niezłym Greedfallu z 2019, który był zgrabnym połączeniem Risena z Dragon Age'em, czekałem na dalsze ruchy studia. Potem przyszedł Steelrising – dziwny i sztywny soulslike. No dobra, chcieli się wstrzelić w trendy, rozumiem.
Niestety ich nowa gra, Greedfall 2: Dying World, to
Po niezłym Greedfallu z 2019, który był zgrabnym połączeniem Risena z Dragon Age'em, czekałem na dalsze ruchy studia. Potem przyszedł Steelrising – dziwny i sztywny soulslike. No dobra, chcieli się wstrzelić w trendy, rozumiem.
Niestety ich nowa gra, Greedfall 2: Dying World, to

















#gielda
Pomiędzy porannym zerknięciem na portfel, a teraz mam jakieś 7% różnicy
@plasq: Same here. Co za p------a akcja.