Cześć, podpowiedzcie proszę czy w przypadku Starlinka również jest coś takiego że w godzinach szczytu, świąteczny czas i tak dalej internet mocno zwalnia? Szlag mnie powoli trafia na LTE, poprawy raczej nie widać, światłowód plącze się gdzieś kilometr dalej i jedyne co w przypadku swojego adresu słyszę to "planujemy, ale nie wiemy kiedy" więc tak coraz przychylniej patrzę w stronę satelity. Drogie to, ale może warto? Na LTE tak od godziny 16

XNiemcu


















