Ten wpis miał być prośbą o modlitwę o zdrowie, ale nie zdążyłem. Odeszła o 3 w nocy
Choroba nowotworowa. Pod koniec lutego trafiła do szpitala. Rak przez długi czas nie dawał żadnych objawów. Zaczęło się od zwykłego bólu brzucha. Później stan pogarszał się z dnia na dzień. Najpierw oddział chorób wewnętrznych, pod koniec opieki paliatywnej. Zrezygnowałem z pracy i wróciłem do kraju żeby z nią być, ostatnie dni spędzałem
@Atreyu trzymaj się Mirku, wszystko będzie dobrze. Mama jest na pewno wdzięczna ze w tych ostatnich chwilach byłeś przy niej... leze tutaj nieopodal, na neurologii dlatego rzuciło mi się to zdjęcie. Dla osób na oddziale, które w jakiś sposób zaczynają tu mieszkać- każdy malutki czyn jest szczegolny
@wjtk123 też mam takie zdanie. Żadnej tolerancji dla pijanych kierowców. I nie obchodzi mnie, że lato jedno piwko wypiłem i potem wsiadłem wrócić z działki. Jak masz problem to nie pij lamusie.
Ja chyba od 3 lata dodaję czołgi w nocy i dzisiaj niektórzy dopiero to odkryli xdd Nie bede tego tagował, dajcie mnie na czarno i się odbiertolta ode mnie, od czołgów i od nas
Wczoraj w stanie agonalnym ledwo wstałem przed 9, dziś z uśmiechem na twarzy przed 6. I niech mi ktoś powie, że organizm ludzki podświadomie nie czuję koncepcji weekendu ( ͡°͜ʖ͡°)
@CzechoslowackiZwiazekSzachowWodnych: Na mnie żonka też się drze jak cos zepsuje, raz sie wywalilem na schodach to powiedziala ze panele porysowalem, a tak przydzwonilem że poobijany byłem, przez 2 tygodnie kulałem to jeszcze beke cisneła empatyczne te kobiety ( ͡°ʖ̯͡°)
@CzechoslowackiZwiazekSzachowWodnych tez mialem takie podejście ale od kiedy mam dzieci to juz macham reka na zarysowany parkiet, brudna sciane, ryse na drzwiach.... Takie rzeczy poprostu sie zdarzaja a im dluzej zyjesz tym ich bedzie wiecej.
Dzisiaj, chwilę po 19 po długiej chorobie odeszła moja mama która opiekowałem się przez ostatnie 7 lat. Dzielnie znosiła trudny niepełnosprawności oraz ciężar choroby. Niech spoczywa w pokoju.
@RitmoXL Jest w lepszym miejscu, bez chorób i cierpienia. A życie szybko pędzi i w końcu się spotkacie nie martw się. Ona na pewno jest bardzo wdzięczna za Twoją pomoc. Wiem ze latwo pisac bo osobiscie bym byl zalamany ale trzymaj sie. Ona chce dobrze dla Ciebie i zebys byl szczesliwy
Ten wpis miał być prośbą o modlitwę o zdrowie, ale nie zdążyłem. Odeszła o 3 w nocy
Choroba nowotworowa. Pod koniec lutego trafiła do szpitala. Rak przez długi czas nie dawał żadnych objawów. Zaczęło się od zwykłego bólu brzucha. Później stan pogarszał się z dnia na dzień. Najpierw oddział chorób wewnętrznych, pod koniec opieki paliatywnej. Zrezygnowałem z pracy i wróciłem do kraju żeby z nią być, ostatnie dni spędzałem
źródło: 1000015118
Pobierz