Z artykułu Witolda Jurasza: „Trzaskowski dla odmiany bardzo starannie dbał o równy dystans w stosunku tak do Republikanów, jak i Demokratów.”
Tymczasem wielki dyplomata Sikorski wszystko postawił na Demokratów, poobrażał pomarańczowego orangutana i po wyborach zaskoczony się z tego wycofywał xD Jak widać w gruncie rzeczy Trzaskowski lepiej ogarniał działkę Sikorskiego niż on sam xD
Jeszcze w gratisie Trzaskowski dostał poparcie od Mosbacher, która w zasadzie faworyzuje go nie tylko w starciu
Donald Tusk miał całkowitą rację, to musiałby być nowy potop z falą 200 metrów aby zagrozić Mazurom, Podlasiu itd. Było coś takiego? Nie, zalało tylko kilka miast na Śląsku.