Jestem góralem-Żydem z rosyjskimi korzeniami i pracuję jako lekarz. Robię swoje, leczę ludzi, dyżury po 24h… a i tak słyszę idiotyczne teksty: że ‘na pewno liczę każdy grosz’, że ‘na wojnie to bym tylko kasę zbierał’, że ‘góral to skąpy’, że ‘rosyjskie geny to wiadomo’. Wszystko oparte na głupich stereotypach, nie na tym, kim jestem.
I serio.. czasem jest mi już zwyczajnie przykro. Człowiek chce pomagać, a polaki będą po mnie jechać
Kończę w przyszłym roku #informatyka, ale docelowo chciałabym zostać PM. Myślałam żeby zdobyć certyfikat. Od czego najlepiej zacząć? Czy macie jakieś sprawdzone kursy przygotowujące do certyfikacji? Czy kurs od Googla na Coursera jest wart robienia?
Docelowo chciałabym się wstrzelić w niemiecki rynek IT. Może znajdzie się ktoś, kogo mogłabym odrobinę podpytać?
Robię swoje, leczę ludzi, dyżury po 24h… a i tak słyszę idiotyczne teksty: że ‘na pewno liczę każdy grosz’, że ‘na wojnie to bym tylko kasę zbierał’, że ‘góral to skąpy’, że ‘rosyjskie geny to wiadomo’.
Wszystko oparte na głupich stereotypach, nie na tym, kim jestem.
I serio.. czasem jest mi już zwyczajnie przykro.
Człowiek chce pomagać, a polaki będą po mnie jechać