Gdzie znajdę w #poznan sklep z niemiecką żywnością? #niemcy Poprosiłbym o jak najwięcej takich sklepów, bo to czego szukam może się nie znaleźć w każdym z nich (╯︵╰,)
PS. Wiem są google, ale jakoś nic nie potrafię znaleźć :(
@Scutacarus: Niee, nie chodzi mi o niemieckie supermarkety, chodzi mi o sklepy gdzie jest sprowadzana niemiecka żywność normalnie niedostępna w Polsce, no i sprzedawana za trochę zawyżoną cenę.
@eternalmarcos: Szukam jednych żelek i ciastek, które uwielbiam, których nie ma w Polsce, nie ma też nic co by podobnie smakowało, ale jakoś mam mega ochotę na to :(
@brudny: Dzięki wielkie za propozycję, na razie nie trzeba, bo może znajdę to w którejś z wymienionych wyżej propozycji, ale jeśli będziesz jeszcze w poniedziałek/wtorek w Niemczech to dam znać ;)
Znacie jakiś dobrych i sprawdzonych dentystów w #poznan
Poza nazwiskiem i ulicą gabinetu, prosiłbym o ewentualne info o tym, czy przyjmuje prywatnie czy na NFZ i jeśli wiecie to ile bierze za plombę + ile bierze za wizyte kontrolną.
@papperlapp: Apostrofa, na upartego też przerzutnie (ale nie wiem jak wygląda kompozycja w oryginale, bo wypokowe formatowanie tekstu jest inne) i inwersja, a i może z oksymoronu popiół-życie byś się wybronił, ale poza apostrofą wszystko jest naciagane.
Ostatnio doszedłem ze znajomymi ze studiów z różnych regionów Polski, że najbardziej produktywnym słowem języka polskiego, jest określenie na wyprawę której celem jest kradzież i wpieprzenie na miejscu owoców z jakiegoś sadu / ogrodu.
U nas za dzieciaka mówiło się na to "idziemy na haber" - południowa Wielkopolska, jakieś 60km na południe od Poznania
Jestem ciekaw określeń z innych regionów więc wzywam:
Ojciec przed chwilą do mnie powiedział "I tak będzie haflał", zwróciłem uwagę na czasownik "haflać" zrozumiałem, że chodzi mu o "szczekać", bo sam zresztą tego czasem używam, ale nie mogę znaleźć tego słowa w internetach, jest to słowo gwary poznańskiej / wielkopolskiej, czy raczej nasz własny domowy dialekt? :D Znacie ten czasownik?
@rea9: @rea9: @soma115 to nie jest język retroromański, retroromański brzmi bardziej jak włoski/francuski, to jest faktycznie szwajcarska odmiana języka niemieckiego. Sami Niemcy niewiele z tego rozumieją, ot dialekty już mają to do siebie że niekiedy baaaaardzo się różnią od oficjalnej formy języka.
@czego_stoisz_na_torach: No, ale pory roku się muszą troche zgadzać, bo jakby było tak mocne przesunięcie, to średnio wrześniowa pogoda pasowałaby na wigilie.
@Pariston: Podłączam się tutaj, żeby być widocznym :D
Po pierwsze to niemiecka reklama i piosenka też jest po niemiecku (z lekko francuskim akcentem)
A dziewczyny w teledysku to 2 Niemki i jedna Szwedka (choć ta Szwedka ma chyba południowe korzenie, patrząc po urodzie), dziewczyny nazywają się Viktoria Lindner, Kristin Gebert (Niemki) i Ebony Anderberg (Szwedka)
ej poznaniaki, serio wam prezenty przynosi gwiazdor? Przecież gwiazdor to jakiś wymysł, legenda, kłamstwo. Św. Mikołaj jest prawilny, odpowiada na listy i ma podpisany kontrakt z Coca-Colą. Jakie wy macie dowody na istnienie tego gwiazdora? #bojowkaswietegomikolaja #gwiazdorchuj #poznan
Tak se myślę, że świat musi być nieźle p--------y, skoro więcej oburzenia wywołują przeważnie obrazki żartujące w chamski sposób z Jezusa, który zmarł prawie 2 tys. lat temu, niż z masowej zagłady Żydów sprzed 70lat. I to przeważnie to osoby oburzone żartami o Jezusie, kochają te o Żydach :D
PS. Kocham żarty z obu wyżej wymienionych tematów, nawet te nieprzyzwoicie czarne, bo czarny humor nie ma granic jak Kurdystan!
Heej, kupiłem zegarek i jest instrukcja obsługi jak skrócić sznurek, niestety tylko po angielsku, a ja od małego w szkole niemiecki, a potem na studiach norweski, więc z angielskim tyle, że hello i bye bye. Pomógłby ktoś z tłumaczeniem, w sumie nie rozumiem tylko pierwszego kroku, pozostałe 3 skumałem, więc to jedno zdanie.
1. With the pin remover standing upright, push the pin
Przełom lat 50. i 60. to w Niemczech czas powojennej odbudowy, cudu gospodarczego, czas konsumpcji i zapominania ze wszystkich sił o nazistowskiej przeszłości i jej zbrodniach. Jednak młody prawnik próbuje to odmienić...Polacy-ofiary, Niemcy-zbrodniarze - czyli jak Niemcy NIE zakłamują historii.