@CukrowyWykop: Nikt nie twierdzi, że rozprzestrzenianiu się chorób wirusowych nie przeciwdziała higiena osobista. Ty postawiłeś hipotezę, że jest ważniejsza niż szczepienia i niestety nie potrafisz jej teraz poprzeć argumentami.
#slub biorę ślub niedługo, i będzie to ślub cywilny. nie wiem ale wydaje mi się ze łatwiej by mi było oznajmić rodzicą ze jestem gejem niż to ze nie chce mieć z kościołem niż wspólnego. Matka płacz, ojciec obrażony. Jak wy poradziliście sobie ze swoimi rodzicami w tej sprawie?
@knrwa123: Pomaga w tym, że ja dziecka nie ochrzczę, bo wystąpiłam z Kościoła. Musieliby mi go chyba porwać i zrobić to na własną rękę, a i tak mogłoby byc ciężko gdyby się proboszcz dowiedział, że starzy dzidziora wystąpili z kościoła.
@mazi87: A z doświadczeń z cywilnym ślubem, to pamiętam jak dziadek męża mówił, że nie przyjdzie na ślub jak nie będzie w Kościele, a potem płakał ze wzruszenia w pierwszym rzędzie na plenerowej ceremonii ;) Warto spróbować układać relacje z rodziną jak dorosły, mi to dużo dało szacunku do samej siebie, a bliskim informację zwrotną, że jesteśmy od nich niezależni. Całe nastoletnie życie wojowałam o chodzenie do Kościoła, teraz potrafimy
@knrwa123: wierzę, że by mi rodzina takiego fikola już nie wykręciła, chyba trochę zrozumieli od czasu, jak mi pisali KMB na drzwiach bez mojej wiedzy po wizycie ;) Co do apostazji, chodzi mi ona po głowie już od jakiegoś czasu i chyba stanowi dla mnie takie potwierdzenie faktycznego stanu moich przekonań religijnych. Chyba jest to dla mnie ważne, żeby w jakiś sposób zaznaczyć swój sprzeciw wobec tego, że zapisano mnie
Mam wrażenie, że ta cała wykopowa wojenka o szczepienia wynika z tego, że zaszczepieni mają w----a i nieco lęku o to, że coś tu nie styka, a odwrotu brak. Natomiast niezaszczepieni mają wciąż więcej możliwości. A jak ktoś w Polsce ma czegokolwiek więcej, to normalnym jest, że przez tego co ma mniej będzie obrzucany gównem wszelakim. I tak się to kręci.
@KrolWlosowzNosa: Chciałabym zdyskredytować twą teorię: wciąż czekam na pierwszą dawkę, mam 9 czerwca. Żadne szurskie memy nie powodują, że chce zmienić swoją decyzję, wręcz przeciwnie - z powodu bycia w ciąży dużo czytam artykułów naukowych nt. szczepień, publikowanych od czasu epidemii SARS, rozmawiam ze swoimi lekarzami i jestem raczej coraz spokojniejsza, że to decyzja lepsza niż ryzykowanie przejścia choroby kolejny raz, skazanie się na przymusową cesarkę czy inne tego typu
@Dziekciu: Nie można Ci odmówić racji co do tego, że z pewnością czuła się związana z krajem pochodzenia, ale z tym kształceniem w Polsce przez 24 lata to trochę nadużycie, jako małe dziecko raczej chemii i fizyki nie zgłębiała ;)
@Dziekciu: otóż nie :) niby z sensem mi odpisujesz, ale jednak nie chcesz się przyznać do błędu :) kiedy mogła zacząć edukację w tych dziedzinach? Mając co najmniej kilka lat. 24 miała wyjeżdżając do Francji. Na 24 lata edukacji w Polsce nijak się to nie składa.
@DiscoKhan: Problem w takim myśleniu polega na tym, że Tobie się wydaje, że osoba otyła o tym nie wie, dopóki nie usłyszy tego w obraźliwej formie od obcej osoby. Wie, ma lustro. A z powodu przeraźliwie niskiej samooceny, po latach wyśmiewania w szkole i porównywania się z innymi, może nie mieć też poczucia sprawczosci, potrzebnego do zmiany nawyków, które doprowadzily do rozwoju choroby. Osoby krytykujące ruchy body positive to nie
#anonimowemirkowyznania Dużo sie mówi na mirko o tym ze nadopiekuncze matki i toksyczne są złe i ja sie z wami w pełni zgadzam, ale jestem jednym z niewielu dla których zycie z taką matką całkiem wyszło na dobre. Miało na to wpływ pare innych czynników, na przykład mało wtrącający sie ojciec. I nie będe mówił ze pewne rzeczy mnie nie denerwowały, bo najmłodsze lata zycia troche mi swoją nadopiekuńczością zepsuła,
@zapalara: Jak ktoś chce usprawiedliwiać alimenciarzy to może zadziała argument, że przy ich nieściągalności i odpowiednio niskich dochodach rodziny, wypłaca je Fundusz Alimentacyjny. Czyli my wszyscy się składamy na dzieci takiego wiecznie na czarno pracującego kogoś :)
@Szczykawa: Bawi mnie szafowanie w mediach terminem "bezrobocie", który tak de facto obejmuje osoby aktywnie poszukujące pracy. Spójrzmy na zjawisko pracy w inny sposób - współczynnik aktywności zawodowej w IV kwartale 2020 roku wynosił 56,5%. To znaczy, że tylko 56,5 % Polaków wykonuje pracę zarobkową, a warto oddać, że wskaźnik obejmuje osoby od 15 roku życia wzwyż, więc małe dzieci go nie zaniżają. Jak sobie pomyślisz, że niewiele ponad połowa
Dają badania prenatalne, ale zakazują aborcji dzieci z daunem xDDD Czyli co, kobieta dostanie szybciej dostęp do pokoju płaczu, gdzie da upust swojej bezradności xd ? #nowylad
@m3riccolo: Jestem w ciąży prowadzonej prywatnie, badania prenatalne na własny koszt. Zastanawiam się, czy dzięki temu po informacji o wadzie genetycznej mogłabym dokonać aborcji za granicą bezproblemowo i czymkolwiek to się różni od ciąży w ramach NFZ... Póki co chyba nikt nie ściga kobiet, które przestają być w ciąży.
@edgar_k: Śmiertelność czy bezobjawowy przebieg to żaden argument. Słyszysz jakąś krytykę szczepionki na Polio? Ponad 90% to bezobjawowy przebieg, tylko u 0.5% chorych dochodzi do porażenia. Ale skoro możemy uchronić to 0.5% to dla mnie sprawa jest jasna. Nie rozumiem naprawdę takiego argumentu że śmiertelnością!
@GruncleStan: Zauważyłam taką zależność, że im odważniejsze teorie spiskowe ktoś buduje, tym większa ma niechęć do czytania długich tekstów naukowych ;) Dunning i Kruger się nie mylili!
@edgar_k: nie rozumiem jaka zagrywka, zwykła analogia. I to taka dość trafna, nie uważasz? Szczepionka podawana tak naprawdę w trzech dawkach i działającą ok. 10 lat, szury oszaleją kiedy w końcu uda się ustalić, jak długo działa szczepionka na Covid. Przyklady na które Ty się powołujesz to głupie zagrywki, bo nie da się porównywać stanu wiedzy i dostępnych metod badań do takich sprzed kilkudziesięciu i więcej lat. Dlaczego akurat w
@edgar_k: Nie jest to taka sama analogia jak z lobotomia, ponieważ użyłam jej do zbicia argumentu, że nie należy walczyć z chorobą, która ma niską śmiertelność. Ty użyłeś argumentu z lobotomią jak przykład przestarzałego postępowania medycznego, co nie było w ogóle przedmiotem dyskusji. Poza tym mamy już badania, na przykład te z Izraela, które pokazują, jak zadziałały szczepienia. Błędy lekarskie są naturalną konsekwencja bardzo ryzykownych procedur medycznych, które obecnie potrafimy
Jakiś czas temu zwolnili moją mamuśkę z pracy #feelsbadman ;(. Poszukiwała mocno nowej, lecz niestety bezskutecznie, gdyż brakuje jej 2 lata do emerytury, dodatkowo cały ten #covid, gdzie biznesy padają i nikt ją nie chce zatrudnić. Moja kochana mama postanowiła otworzyć więc własny biznesik (WoolHeaven). Z racji, że świetnie szydełkuje i robi na drutach padło na wyroby ręczne z wełny. Udało się dostać dofinansowanie i postawić
@Nieprzezroczysta_1991: Sporo ostatnio widuję na mieście takich siatek plecionych "paryżanek", dla takiej bieglej w szydełku osoby to pewnie nie problem coś takiego zmontować, materiału też dużo nie idzie, a może będzie zainteresowanie, bo moda ;) Jak będę znała plec przyszłego bombelka, to zamówię zwierzaczka w stosownym outficie, obiecuję :) wspieram twórców rekodzieła całym serduszkiem.
źródło: comment_1622946578nf2qeS17jFZLcqy56zSFjl.jpg
Pobierz@Niedzwiadek_bambusowy: "nie jestem taka jak wszystkie dziewczyny!" ;)