Moja siostra: hurr durr, nic mi nie mówisz, nie wiem co się u Ciebie dzieje! Jesteśmy siostrami, musimy się wspierać! Ja: Moja siostra: weź się w garść, nie przesadzaj, ja mam gorzej hurr durr, ja mam dziecko i nie mam czasu na przejmowanie się takimi głupotami!
@matinho10: nie mówi się "nie denerwuj się", bo to nie działa. Można powiedzieć "Widzę, że się denerwujesz, mogę Ci jakoś pomóc?" to się nazywa uprawomocnienie emocji i wielu osobom przynosi ulgę, w przeciwieństwie do pocieszania, które ulgę ma przynieść raczej pocieszaczowi, któremu trudno znieść czyjeś nieprzyjemne emocje i chce je zatrzymać. Wspieranie kogoś i nie bagatelizowanie jego uczuć to trudna sztuka. Znasz kogoś komu powiedziałeś kiedyś "Nie płacz" i on
@Purple: myślę o tym, jak bardzo nieharmonijny musiał być rozwój społeczny i emocjonalny tego chłopaka. Miał niesamowite zdolności poznawcze ale może wciąż był dzieckiem, które nigdzie nie czuło się adekwatnie. Stymulowano go intelektualnie, ale psychologiczne nie był w tej samej fazie rozwojowej co ludzie, wśród których się obracał. Wyobrażam sobie, że to musi być straszna samotność.
@Purple: Wiesz, trudno tak naprawdę określić, jaki rodzaj umiejętności pozawczych się zawierał w tej jego wybitnej inteligencji. Może na przykład zdolności logiczno-matematyczne, przy jednoczesnych deficytach w zakresie rozumienia sytuacji społecznych? Nie wiesz tego, czy rozumiał bardziej konteksty dookoła siebie, bo być może wcale tak nie było. Nawet takie najpopularniejsze narzędzie do badania inteligencji, czyli skala IQ Wechslera, choć różnicuje głównie w zakresie normy i mało nam mówi o krańcach rozkładu
@skitarii: Jasne, rozumiem, czepiam się trochę, bo to w moim zawodowym interesie. Nie uwierzyłbyś, ile osób myli psychologa z psychiatrą i chce ode mnie np. zwolnienia... ;)
@bh933901: Weterynarz to nie zawód medyczny, po prostu: https://www.prawo.pl/zdrowie/wykaz-zawodow-medycznych,239987.html Jest tez taki kierunek jak medycyna roślin, czy Twoim zdaniem to magiczne słowo wystarcza, aby jakiś zawód uznać za medyczny? U nas zawody medyczne są raczej ściśle powiązane z ochroną zdrowia ludzi, jak mówiono o grupie "medyków" to raczej nigdy nie miano na myśli weterynarzy albo lekarzy roślin.
@bh933901: Jak przebrniesz przez pierwszy akapit, mówiący, że nie ma takiego jednolitego dokumentu, masz wyszczególniony szereg innych aktów prawnych, które mówią a zawodach medycznych. W żadnym z nich nie ma weterynarza. Skoro cytujemy wikipedię, nauki medyczne w Polsce: https://pl.wikipedia.org/wiki/Nauki_medyczne Weterynarze nie kształcą się na uczelniach medycznych, tylko Uniwersytetach bądź uczelniach przyrodniczych lub rolniczych. Cały czas obstaję przy stanowisku, że lekarz weterynarii nie jest medykiem, gdyż nie pracuje w ochronie zdrowia.
@bh933901: prawo to nie rzeczywistość? Skoro to Twoim zdaniem jakas totalna abstrakcja to w takim razie Ty masz swoją narrację, ja swoją i każde z nas będzie miało rację. Ochrona zdrowia to to co zapewne Ty znasz pod archaiczną nazwą "Służba zdrowia". System opieki zdrowotnej, w którym weterynarzy nie ma. A tak zupełnie oddolnie patrząc - znasz jakiegoś lekarza weterynarii? Uznaje on swój zawód za medyczny? Domagał się na przykład
@bh933901: ale co my teraz w tej dyskusji innego próbujemy robić, niż nakładać na rzeczywistość jakiś system pojęć? Zarzucasz mi swobodne dobieranie przesłanek, podczas gdy sam opierasz się na czym dokładnie? Pracuję w systemie ochrony zdrowia i akurat pojęcia „ochrona zdrowia” oraz „system ochrony zdrowia” lub „system opieki zdrowotnej” są tożsame, nie musisz mnie więc poprawiać :) Uważam, że tak - lekarz to ktoś, kto skończył uczelnię medyczną i ma
@bh933901: Twój tok myślenia prowadzi do takiego wniosku, a co jeśli weterynarze w wojsku mają się zajmować po prostu... Zwierzętami? http://dwszdr.wp.mil.pl/pl/25.html Jak wybuchnie jakąś wojna i moje koleżanki weterynarze dostaną powołanie, to dam znać ;)
Znacie jakieś fajne roślinki do wyhodowania z nasiona? Tak żeby można było kupić, zamówić przez neta. Niedawno granat mi wzeszedl ale zdechł chyba za zimno mu było. Cytrynę kiedyś z nasiona wyhodowałem. I to tyle, znacie coś ciekawego do domu? #rosliny
@bombelaz: @bombelaz: Ja się staram używać żeńskich końcówek żeby się osłuchały, bo mi przykro, że żeńska forma brzmi wielu ludziom nieprofesjonalnie. Chirurżka albo psycholożka fu, ale sekretarka, fryzjerka i sprzątaczka już nikogo nie rażą. Myślę, że język kształtuje sposób myślenia i z tego względu niektórzy proszą na przykład żeby nazywać ich "osobami z niepełnosprawnością", a nie "niepełnosprawnymi", usunęliśmy słowo "debil" z klasyfikacji medycznych itd. Ja to robię dla
W znalezisku podsumowaliśmy Wasze najważniejsze osiągnięcia, zamieściliśmy nieco statystyk, wylosowaliśmy nagrody od sponsorów oraz zamieściliśmy rozwiązanie rozdajo kursu języka rosyjskiego.
@mateusz-zahorski: Dostajesz za to zaświadczenie uprawniające do 33% zniżki kolejowej przez pół roku + priorytet do lekarza/farmaceuty, jak ZHDK przez rok :)
W treści ustawy: Art. 33. 1. Uprawnienia, o których mowa w: 1) art. 9a ust. 1 pkt 2 ustawy zmienianej w art. 3, przysługują przez 6 miesięcy od dnia wystawienia zaświadczenia, o którym mowa w art. 9a ust.
@rozgotowanymakaron: a co konkretnie chcesz dla morsow sprzedawać? Ja mam neoprenowe skarpetki z decathlonu i to wszystko czego potrzebuje, a ta moda akurat nie jest glupia, promuje aktywność na świeżym powietrzu, o którą zwlaszcza teraz jest bardzo trudno. W weekendy u nas nad jeziorem jest super atmosfera, grille, ogniska. Trochę się człowiek porusza, pośmieje, polecam wszystkim marudom :)
@Polankowicz: Serio? Pani pielęgniarka powiedziała, że jeśli wyjdą mi wysokie przeciwciała kowidowe i będzie mnie lekarz chciał umawiać to mam przekazać, że Pielęgniarka powiedziała, że nikt ode mnie osocza nie pobierze i umówić się na krew pełna. Podobno od ozdrowieńców też z krwi jednostkę osocza wyciągają.
@Hissis: Pracuje jako psycholog w placówce, której Dyrektorem jest osoba, która absolutnie nie rozumie specyfiki mojej pracy. Uważa mnie za jakąś wróżkę, która rzuca na ludzi ozdrowieńcze zaklęcia i ma oczekiwania, że "Pani Psycholog zaraz pomoże". W moim przypadku ten cytat jest jak najbardziej trafny.
@pampkijampki: Za wzięcie udziału w #barylkakrwi i przelanie krwi w słusznej sprawie mamy dla Ciebie darmowy miesiąc w Mobile Vikings. Tutaj możesz poczytać więcej. Aby otrzymać kod, zgłoś się do nas na priv.
@AnonimoweMirkoWyznania: z psychologiem to dobry pomysł, spróbować na pewno nie zaszkodzi. Polecam takiego, który jest przy okazji psychoterapeutą, może coś konstruktywnego z tych rozmów wyjdzie i zadbasz o swoje zdrowie psychiczne przy okazji :)
Ja:
Moja siostra: weź się w garść, nie przesadzaj, ja mam gorzej hurr durr, ja mam dziecko i nie mam czasu na przejmowanie się takimi głupotami!
#rodzina
Znasz kogoś komu powiedziałeś kiedyś "Nie płacz" i on