Musiałem kilka rzeczy załatwić z rana i biegałem z rozpiętą kurtką, wróciłem do domu i poczułem lekkie kłucie w gardle. Przypomniały mi się słowa pewnego doktora, że jak bierze wirus to strzelić sobie seteczkę alko i zabije bakterie. Tak zrobiłem, ale że ta soplica jest zajebista w smaku to już #!$%@? się przed 12nastą robie XD
Pamiętacie najlepszego przyjaciela w pakiecie Office? Ile razy przeszkadzał w robieniu swoich rzeczy. Mimo wszystko będzie mi go brakować, niech jedzie jako rower po kartce do następnego życia.
Ehh co sie #!$%@?ło w autobusie. XD Siedziałem sobie na poczwórnych siedzeniach w komunikacji miejskiej to sie dosiadła na przeciwko jakaś dziewczyna. Przeczytałem coś śmiesznego w internecie to zacząłem się mocno śmiać po cichu że nie wytrzymywałem (XD) No i ta dziewczyna spoglądała na mnie i też zaczęła się mocno śmiać XD Spoglądaliśmy na siebie i sie śmieliśmy. Nawet z torebki pomatke wyjęła i usta pomalowała (ʘ‿ʘ) #
Ja to lubię sobie wrócić do starych wiadomości pisanych z ludźmi na wykopie. Do takich, przy których pisaniu miałam jakąś wenę i brzmiały świetnie, no i do tego co rozmówca napisał też wracam. Potem mi szkoda, że niektórzy usunęli konta albo przestali odpisywać. I chciałabym tak z kimś jeszcze popisać, ale nie umiem w sobie znaleźć tej chęci do napisania no i nie mam do kogo.
@PyraPrzeznaczenia: ojacie, mam to samo. Te niektóre rozmowy, z niektórymi ludźmi były przepełnione czymś niezwykłym, magicznym. Zdania były z obydwu stron pisane, jakbyśmy pisali wspólną piękną książkę. Gdzie te czasy.
@PyraPrzeznaczenia: Zamierzałem napisać, ale otworzyłem spoiler i... ludzie, co z Wami? Ja od kilku dni nie mam z kim normalnie pogadać, bo nikomu się nie chce.
#heheszki #humorobrazkowy #policja #narkotykizawszespoko