Ja pierdziu chyba moja nowa współlokatorka ma tu konto... Gród Kraka here. Na początku kwietnia wprowadziła się na "moje" mieszkanie taka jedna loszka. Od samego początku coś mi w głowie zaświtało, bo w jednym z pierwszych zdań w rozmowie ze współlokatorami nazwała się przegrywem bo coś tam zapomniała. Minęło kilka tygodni, a ta co chwilę w rozmowach wtrąca zwroty typu kitku, odjaniepawlać, stulej, Mokebe, tak
Ja pierdziu chyba moja nowa współlokatorka ma tu konto... Gród Kraka here. Na początku kwietnia wprowadziła się na "moje" mieszkanie taka jedna loszka. Od samego początku coś mi w głowie zaświtało, bo w jednym z pierwszych zdań w rozmowie ze współlokatorami nazwała się przegrywem bo coś tam zapomniała. Minęło kilka tygodni, a ta co chwilę w rozmowach wtrąca zwroty typu kitku, odjaniepawlać, stulej, Mokebe, tak

















Kułwa, jestem różową 22 lata i muszę popracować nad swoim życiem zanim znajdę niebieskiego, do tego chciałabym najpierw skończyć studia i rozwinąć własną firmę. I tak za jakieś może 5 lat będę taką ogarnięta różową by mieć ogarniętego niebieskiego. I dużo czasu na znalezienie nie zostanie, bo powoli będę robić się stara i coraz niższe będą moje szanse, mimo, że będę miała hajs. A taki niebieski? Do 40-stki ma
A studia -> 5 lat -> firma to gruby plan ale dla chcącego nic trudnego, życzę powodzenia w