Wiele osób narzeka na to, że przy butelkomatach śmierdzi piwem i podłoga się lepi, przecież wystarczy przepłukać te puszki przed oddaniem i nie ma problemu z odorem
@nextlvl: To nie jest zapach piwa tylko moczu. Siedząc przed komputerem z browarkami jak się nie chce wstawać do łazienki to się bierze pustą puszeczkę pod ręka i odlewa. Potem mocz stoi tam kilka dni i puszka przesiąka tak mocno, że bez gruntownego mycia i szorowania to przepłukanie tego wodą nic nie zmieni. Ciężko zmienić nawyki tylko dlatego, że sobie ktoś wymyślił kaucję.
@nextlvl ogólnie to trochę mnie rozwala ten cały ekstrawertyzm. Mam wrażenie, że to często są ludzie którzy myślą, że jak zamykają gębę to przestają istnieć. A najlepsze jest to, że oni uchodzą za towarzyskich co też jest śmieszne bo moim zdaniem towarzyskość to umiejętność prowadzenia rozmów a nie przekrzykiwanie i p---------e losowych bzdur. Po drugiej stronie barykady mamy introwertyków, którzy po prostu mogą mieć jakieś fobie społeczne czy inne autyzmy ale
@Aqua_Tofana: zwykle ludzi nudnych w kij, którzy mylą albo chorobę psychiczną albo swoje bycie nudnym i bez osobowości z byciem jakimś wielce głębokim człowiekiem.
#systemkaucyjny
Siedząc przed komputerem z browarkami jak się nie chce wstawać do łazienki to się bierze pustą puszeczkę pod ręka i odlewa.
Potem mocz stoi tam kilka dni i puszka przesiąka tak mocno, że bez gruntownego mycia i szorowania to przepłukanie tego wodą nic nie zmieni.
Ciężko zmienić nawyki tylko dlatego, że sobie ktoś wymyślił kaucję.