Czy mnie się wydaje, czy zwiastun nowego dodatku do Final fantasy XIV jest genialnie poskładany? Ta muzyka! Ta reżyseria! Noż taki hype, że aż boli mnie to. Niecałe siedem minut, a czuję się jakbym z kina wyszedł.
@Ferdek1212: Dziękuję bardzo, bardzo mi miło. W sumie nie ogranicza się to tylko do nerwicy. Dobrze jest przelewać złe myśli na tekst, pisanie pozwala nabrać dystansu, człowiek ma czas ochłonąć i skorygować swoje postępowanie.
@tomek001: Zgadzam się co do Life is Strange, planuję opisać. Gone Home sporo traci jeżeli się tylko ogląda, nawet nie chodzi o samą historię, a o to w jaki sposób i w jakiej kolejności ją poznajesz. Przez to staje się bardziej osobista. Chociaż nadmiar czytania potrafi lekko zmęczyć, nawet jeżeli lektura przeważnie jest dość ciekawa. Też trzeba mieć słabość do grzebania ludziom po szufladach.
@mrocznyprecel: Przyjemne, łatwe w odbiorze opisanie gry i co najważniejsze zachęcające, więc na pewno zapoznam się sam z tą przygodą. No i widać, że tu jeden z kolegów zapodał pomysł na kolejny wpis, mianowicie o Life is Strange. Nie mogę się doczekać, aż ją nam opiszesz i opowiesz co Ci najbardziej zapadło w pamięć z tej pięknej przygody.
@szatkownica: Tak dużo, że aż ciężko przelać to w tekst. Bawi tym bardziej, że dzisiaj jest już w miarę normalnie. Muszę się jakoś nauczyć nad tym panować. Wczoraj miałem kreatywne zajęcie i dobrze było się na nim skupić, wyszło świetnie przez to zaangażowanie, ale gdy skończyłem i znalazłem się w pustce, myślałem że mnie rozerwie.
@mrocznyprecel: ja to chciałbym na powietrzu mimo że moje jedno schorzenie zdrowotne na to nie pozwala, więc musze celować wiosna-lato to nawet jako takie doświadczenie, a mianowicie ogrodnictwo wiesz krzaki drzewa trawa już nie chodzi o hajs, na studia zawsze mogę iść ale teraz mi się nie chce
@Mescuda: Brzmi przyjemnie, nie miałbym nic przeciwko takiej pracy. Pracowałem głównie biurowo i chyba właśnie wolałbym sobie coś robić na powietrzu, mieć konkretne zadania wymagające aktywności i widzieć efekty swojej pracy. Wydaje mi się to jakieś bardziej naturalne i zdrowe.
@mrocznyprecel: ale wiesz, że tego wszystkiego co tak rozpisujesz można się nauczyć w jeden wieczór? Mówię to z pozycji laika (który jednak coś w życiu napisał), wystarczy stackoverflow
@Poliorketes: Ważny czynnik i na pewno muszę brać go pod uwagę. Poznać te elementy i przeanalizować, żebym mógł się skupiać na rzeczach, na które wpływ mam i to nimi zapisywać swoją tablicę. Dzięki za komentarz, dał mi do myślenia.
@mrocznyprecel: nie no spoko, w koncu wpisy mialy przyczyniac sie do tego, zeby dzien byl bardziej lub mniej ale jednak produktywny. Jak pyklo, to najwazniejsze. Wpisy to drugorzedna kwestia, jesli udalo sie cos porobic.