Z pamiętnika Anona - p0lki w autobusie
Jak każdy grzeczny anonek z wyprzedzeniem cieszyłem się na wspólny naszej klasy wyjazd do Francji. Chociaż nie w smak mi był brak pewnych osób, zastąpiony obecnością innych, ostatecznie zająłem swoje miejsce w autobusie w oczekiwaniu na „przygodę”. No i k---a miałem przygodę życia. W swojej rozprawce przedstawię i opiszę bohaterów tej przygody, a dokładniej jej antagonistów. Krajobrazy powolnie sunęły za oknami, cichy szelest jeszcze uśpionych
Jak każdy grzeczny anonek z wyprzedzeniem cieszyłem się na wspólny naszej klasy wyjazd do Francji. Chociaż nie w smak mi był brak pewnych osób, zastąpiony obecnością innych, ostatecznie zająłem swoje miejsce w autobusie w oczekiwaniu na „przygodę”. No i k---a miałem przygodę życia. W swojej rozprawce przedstawię i opiszę bohaterów tej przygody, a dokładniej jej antagonistów. Krajobrazy powolnie sunęły za oknami, cichy szelest jeszcze uśpionych











źródło: comment_Ywn7qmuNRLj2Y3kuGohJNhx915eNHVo0.jpg
Pobierz