Dziś wybraliśmy się do omalo, aby tam dojechać trzeba wjechać około 2800m. Niestety za przełęczą leżał śnieg głęboki miejscami na im. Nie dało się dalej jechać.
Droga zdecydowanie trudniejsza i bardziej niebezpieczna niż do szatili. Pionowe przepaście niczym nie zabezpieczone sięgające 100-300m.
Droga kamienno błotna. Ciągle mogą od wodospadów i topniejących śniegów. Tutaj minimum to już SUV z napędem na 4 koła.
A odnośnie #rower da









Odnośnie trasy do omalo. Chyba dało by radę tam przejechać (jak już się przekopią koparkami przez śnieg) na jakiejś enduro 125. Tylko przełożenia trzeba by było tak zmienić aby VMAX wynosił 50km/h.
Teraz jesteśmy w Armenii i zostaniemy tutaj kilka dni.
źródło: 1000006344
Pobierz