Szanowni!
Rozglądam się za autem i... jest dramat. Mam kilka doradców i każdy z nich w inną stronę- francuzy/ vagi, tylko z Niemiec/ tylko krajowy, młodszy ale bieda wersja/ starszy, ale dobrze wyposażony. Dlatego rozwalę sobie głowę jeszcze bardziej i posłucham większej ilości osób (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Co byście Wy doradzili patrząc na moje, chyba nie jakoś bardzo wygórowane
Rozglądam się za autem i... jest dramat. Mam kilka doradców i każdy z nich w inną stronę- francuzy/ vagi, tylko z Niemiec/ tylko krajowy, młodszy ale bieda wersja/ starszy, ale dobrze wyposażony. Dlatego rozwalę sobie głowę jeszcze bardziej i posłucham większej ilości osób (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Co byście Wy doradzili patrząc na moje, chyba nie jakoś bardzo wygórowane







Znalazłem samochód na otomoto, był numer tylko do komisu.
Klasycznie w komisie - auto dział super, odpala, zero wkładu własnego.
Wynająłem rzeczoznawcę - auto nie odpala, wkład własny dodatkowy na wartość 60% wartości samochodu.
Nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak, że mam do nich pretensje?
Nie interesuje mnie, jaką umowę mają ze sprzedającym. Oni się pod tym podpisują.
źródło: 2024-06-10_15h08_54
Pobierz