Jak w następnym odcinku podczas bitwy bękartów nie będzie Ducha, to ja nie wiem na co te Dedeki hajs na CGI wydają. Po pierwsze taki wilkor, wielkości małego konia, to perfekcyjna maszynka do zabijania, idealna straż przyboczna Jaśka Śnieżka. A po drugie, co lepiej by Jona zmartwychwstałego reprezentowało jako Starka przed lordami Północy? Wilkor (właściwie już jedyny z miotu) czy przyrodnia siostra bez prawa do dziedziczenia, na dodatek primo voto Lannister, secundo
@Yaser: W książkach tak, a w seriali to już i Arya i twórcy chyba dawno o niej zapomnieli. A zresztą nawet gdyby Starkówna wróciła do Westeros i komuś z szanownych scenarzystów się o jej wilkorzycy przypomniało, to podejrzewam, że tylko po to, żeby ją efektownie ukatrupić jak Kudłacza i jak Latę. Wilkory to nie latające jaszczury świętej Danuty, te są nie do ruszenia niestety.
@soltysek: Mimika tej pary aktorów zdradza więcej niż tysiąc słów :D Ten zachwyt i pożądanie w oczach Tormuda i obrzydzenie połączone z pogardą w oczach Brienne, no mistrzostwo!
Takie cudo do adopcji na Podkarpaciu, a konkretnie w Azylu u Majki w Wysokiej Strzyżowskiej https://www.facebook.com/AzylUMajki/posts/1043146585739101 Na razie odpoczywa po sterylce. Historia jakich wiele, rodziła 'rasowce' prawdopodobnie na łańcuchu, ale się znudziła, przeszkadzała, wyła? Kto tam wie. Błąkała się po wsiach, szczenna, zaniedbana, wychudzona. W każdym razie teraz jest bezpieczna i jak tylko wydobrzeje gotowa do adopcji.
Wiem, że hataki polskie zrobią do wieczora, wielki szacun dla nich za to, ale właśnie chcę z angielskimi teraz, bo mam chwilę czasu. Napi nie znajduje.
Mieszkam sobie na wsi, wokół pola i lasy, i w piątek z tych lasów wybiega mały, jamnikowaty kundelek z uszami jak nietoperz. I prosto na moją działkę machając ogonem do mojej suki, na co ona, nieco mniej przyjaźnie, z zębami do niego. Bo akurat jadła. No i chodzi ta bieda mała wokół mojej działki cały dzień, do sąsiadów łazi, do każdego się przymila.
@Durb: Akurat strzelanie do psów w tych konkretnych lasach, to gruba pomyłka. Te lasy, to nie dość, że takie mikro lasy kilkuhektarowe, to jeszcze w środku są zbiorniki wodne, pozostałości po żwirowni. Część tych stawów zarybiona, a część przemieniona na kąpielisko, więc jak się tylko ciepło robi, to cała okoliczna gimbaza i sebixy w bmkach urządzają sobie dzikie pola namiotowe, palą ogniska, śmiecą jak cholera, dyskoteki pod gołym niebem i
@obserwatorzwiezy: No co Ty. Przecież masa psów odpowiednio nie ułożonych, za rzadko (lub w ogóle) poza teren własnej działki nie wyprowadzanych albo po prostu nie wykastrowanych, które poczują sukę w cieczce, rusza w długą jak im tylko bramę od posesji uchylić. Może być tysiąc powodów dla których uciekł, może za suką właśnie, może za znajomym autem pogonił, może się czegoś na spacerze przestraszył, a może ktoś z sąsiadów wywiózł psa
Mirki, moja kotka się spasła i podejrzewaliśmy że jest w ciąży, 20 lutego pojechałem do weterynarza żeby ogarnąć co i jak, pani weteryniasz stwierdziła że ciąży nie ma i dała zastrzyk antykoncepcyjny, wczoraj kotka zaczęła krwawić więc pojechaliśmy znowu okazało się że że jednak jest w ciąży z trzema kotami. Dzisiaj rano miała cesarskie cięcie u innego weta, jedno nie żyje, drugie jest bardzo słabe a trzecie w miarę ok. Kotka je
@natarczywa_pomarancz: Jeśli kotka jest wychodząca i jest choćby najmniejsze prawdopodobieństwo, że spotka w okolicy jakiegoś kocura, to zabierz ją ponownie do dobrego weta na zastrzyk lub daj tabletki anty. O ile jej stan zdrowia pozwala. Bo jest marzec, kotka może mieć kolejną rujkę tuż po porodzie, u kotów to nic dziwnego.
@mariusz_and: Bo jak się ma psa w bloku i się w nim wychodzi raz/dwa razy dziennie, to taki Janusz czy Grażyna nie mają pojęcia ile jeden pies jest w stanie kg gówna naprodukować. Mam psa, mieszkam na wsi, działka duża, pies chodzi na spacery na pobliskie łąki, a i tak co kilka dni zbieram kupy z trawnika. I wiem ile tego jest. Pies duży prawie 40kg i co kilka dni
Idąc śladem Nigerii prezydent Gambii Yahya Jammeh zakazał bestialskiej praktyki okaleczania kobiecych narządów rodnych ze skutkiem natychmiastowym. Szacuje się, że klitoridektomii zostało poddanych ¾ mieszkanek Afryki Zachodniej.
Żeby jeszcze ten zakaz był przestrzegany... Aktywistka z art. mówi, że jest pozytywnie zaskoczona, bo myślała, że na zmiany trzeba będzie czekać milion lat. Super, tylko szkoda, że zmiana przepisów nie pociąga za sobą automatycznie zmiany myślenia społeczeństwa i przedstawicieli religijnych, bo niestety na zmianę mentalności pewnie przyjdzie poczekać z 'milion lat'.
@Kaplanka: Jakie to prawdziwe :D Moja psina potrafi suche, stare ziemniaki wyrzucone kurom wyjadać jak tylko wejdzie za mną do kurzej zagrody podczas wyrzucania tychże ziemniaków. Przecież to na pewno są najlepsze ziemniaki EVER, słoniną okraszone, tylko ja specjalnie wyrzuciłam je kurom, żeby biedna, głodzona, zaniedbana sunia ich nie zjadła... Suka ja ( ͡º͜ʖ͡º)
źródło: comment_CyQ9diSHuGoSpcisnmyOjNgrXIr2cIyJ.jpg
PobierzWilkory to nie latające jaszczury świętej Danuty, te są nie do ruszenia niestety.