W piątek byłem z żoną na badaniach prenatalnych, ogólnie lekarz powiedział że nie powinien mnie wpuścić bo jestem niezaszczepiony i wgl, żonie też nawijał że powinna się jak najszybciej zaszczepić, czuje się trochę dyskryminowany ;/ z drugiej strony jak on był zaszczepiony to co mu zależy czy ja jestem czy nie przecież on się i tak nie powinien zarazić. #covid19 #szczepienia #lekarz
Koleżanka wynajmuje pokój w mieszkaniu wraz z czterema innymi osobami. Od jakieś czasu czuła że coś okropnie śmierdzi, ale nie mogła zlokalizować skąd. Po jakimś czasie zorientowała się że dawno nie widziała jednego chłopaka który też wynajmował jeden z pokoi, a to mniej więcej z tamtąd wychodził smród. Z góry założyła najgorsze, dlatego też zadzwoniła do właściciela z donosem. Właściciel potraktował sprawę poważnie, przyjechał i wspólnie weszli do pokoju tego chłopaka. A
@vathena: Cztery koty masz, ale rozumku niebyt wiele. To, że twoje kociaki potrafią sobie dać radę z folią podczas zabawy nie oznacza, że każdy kot ma wiedzę i doświadczenie, aby zrobić to samo - inny zwierzak może nie rozumieć z czym się właściwie zetknął. Dodatkowo czym innym jest zabawa w czasie relaksu, a czym innym znalezienie się dwóch zwierzaków w ciasnej torbie, z odciętym dostępem do światła i powietrza. Szczerze
...nie potrafią tego wykorzystać. J.K. Duda został zwycięzcą szachowego Pucharu Świata, to największy sukces w historii powojennych szachów w Polsce (...) jednak zainteresowanie jego osobą jak na razie jest niewielkie. (...) Brak pomysłu i kreacji na taką współpracę po stronie sponsorów.
@onpanopticon: Powiem szczerze, że często oglądam ich zamiennie, nawet w czasie jednej relacji (pewnie jakoś 70 do 30 dla Mateusza). Mateusz to przede wszystkim fachowość, bardzo wysoka kultura osobista i skromność. Pakleza to raczej showman, czasami ocierający się o rynsztok, ale potrafi wzniecić emocje. Nie wydaje mi się również, żeby naprawdę był aż tak słaby, mimo prostackich zachowań. Dobrze, że w internecie istnieją obaj.
Wczoraj weterynarz uspał mi kota - to jej ostatnie zdjęcie zrobione przed śmiercią około 2 tygodnie temu :( Przez ostatnie dni wyglądała tak, że nie chcę jej takiej zapamiętać.
Nie mogę przestać myśleć o tym zabiegu eutanazji, bo weterynarz podał głupiego jasia, a jakiś czas później zastrzyk w serce (chyba w 3 różne miejsca wstrzyknął w okolicy serca), kot dostał drgawek, nie chcę już więcej nic pisać ale wyglądało na to, że odchodzi w
Niestety znajomi mówią, ze za bardzo popadlam w samozachwyt i jestem zbyt pewna siebie i zbyt zakochana w sobie. Nie zgadzam się, ale trudno. Będę ich mniej spamować, ale za to tutaj będę (╭☞σ͜ʖσ)╭☞ #l-------------j #jestempiekna #sukienkiboners
@Gizmo_Clan: Kilka sensownych podpunktów i sporo populistycznego p---------o. Całość ma jednak charakter kryptoreklamy szkoleń lub porad autora. A jak uprzedza nas jeden z punktów "Oczekiwanie, że ktoś dla Ciebie coś zrobi za darmo, barter lub za prowizję od wyniku. Najlepsi wymagają największego wynagrodzenia. Często płacę 500, 750, czy 1000 dolarów za godzinę konsultacji i nigdy ta kasa nie była stracona.". A potem na samym końcu:"Nie inwestowanie w szkolenia i swój
Zakładamy nowy #biznes w #chiny. Tym razem musimy to zarejestrować bo to #gastronomia. Rejestracja przez apkę w telefonie, potem dosłownie 5 min w urzędzie i gotowe. Zadnych kas fiskalnych, itp represji. Podatki? Przecież jeszcze nic nie zarobiliśmy. Podatki to będziemy płacić jak nam obroty wejdą na poziom sześcio cyfrowy. I tak się tu żyje w tym komunistycznym reżimie. #tosachiny #chiny
@LuckyStrike: Dotychczas podobały mi się Twoje wpisy, ale unikanie tych problematycznych tematów faktycznie jest trochę żałosne. Chociaż chyba potwierdza to teorie niektórych wykopków co do prawdziwej twarzy Chin.
Jak jedziecie na prawym pasie 120 km/h i zblizacie sie do TIRa, a na lewym w oddali widzicie zblizajacy sie samochod to macie 2 rzeczy do wyboru:
1) Docisnac gaz i wyprzedzic sprawniej TIRa, nastepnie zjechac na prawy i odpuscic gaz do swojej stalej predkosci 2) Odpuscic gaz (moze nawet troche przyhamowac) i poczekac az ten z lewej przejedzie
@AnonimoweMirkoWyznania: Masakra chłopie. Współczuję ci, bo mam znajomą, która gnoi mojego przyjaciela w podobny sposób. Na początku ciągłe porównywanie ich zarobków, a od kiedy zaczęła zarabiać więcej od niego, jadaczka jej się na ten temat nie zamyka. Poczucie własnej wartości budowane na wypłacie. Słabe i dla mnie dyskwalifikujące, ale on ma zamiar wziąć z nią ślub. Powodzenia i życzę podjęcia dobrej decyzji.
Nie wiem, o którym wpisie mówisz - pewnie jakimś sprzed kilku lat. Ale generalnie tak - na różnych etapach życia zamieszkałem ostatecznie z każdą ze swoich dziewczyn.
Generalnie w takich sytuacjach byłem dwa razy i za każdym razem kończyło się to związkiem. Może to kwestia mojej osobowości, bo chyba też zbyt łatwo się przywiązuję do ludzi i nie potrafię się ich potem łatwo pozbyć. Jednak ze strony dziewczyn zaangażowanie pojawiało się szybciej i było ono głębsze niż moje na tym etapie znajomości.