@nieumiemtanczyc: Ściągając "Przegląd Wszechpolski" (tak, też jest ) sprawdziłem co jeszcze mają pod znacznikiem "nacjonalizm". W ogóle te biblioteki mają wiele ciekawych rzeczy, właściwie mają wszystkie najważniejsze pisma obozu narodowego, choć nie wszystkie w całości:
@microbid: nie jest tajemnicą, że wśród imigrantów było i jest również wielu szyickich bojowników. Natomiast co do zdjęć - nie wiem czy to ta sama osoba :)
Powiem wam, że jeśli robicie zakupy w marketach, to głupotą jest nie przeglądać ulotek z przecenami. Dowód z dzisiaj, tj 19.05, z Auchan:
1. Kupiłem 2 opakowania sera mozzarella (w zalewie) 125g za 2,29, czyli za 250g zapłaciłem 4,58. Od 21.05 ser mozzarella wiórki (co innego, ale kupowałem z myślą o zapiekaniu) 150g za 3,49 + drugi za 1 grosz, czyli 300g za 3,50. 2. Wziąłem piwa Gościszewo za 6,09, Olbracht za 6,59
Może głupie #pytanie, ale... czy to, co nazywa się ćwiartką z kurczaka jest tym, co po cięciu przybiera nazwy udka i podudzia, tzn. czy ćwiartka = udko + podudzie? Wydaje się, że tak, ale mam wątpliwość, bo zauważyłem, że cena za kg za pierwsze bywa zasadniczo niższa od cen za dwa pozostałe.
Prawda to, że w ostatnich dniach któryś z wysoko postawionych urzędasów brukselskich dał do zrozumienia, że bycie członkiem wspólnoty narodowej i bycie Europejczykiem to znoszące się przeciwieństwa? Jeżeli tak, to dajcie jakiś odnośnik.
Ostry #rakcontent w Gadzinówce Wybiórczej. Zapewne w ramach "Więcej wiedzy – mniej strachu – nachodźcy w Polsce", #gazetawyborcza wzięła się za pochwałę życia pod muzułmańskim butem. Tak, piszą o zaletach oddaniu się pod władzę islamistom.
Był ekspansywny, ale otwarty na kultury podbitych ludów. Brutalny, lecz prowadził państwo do rozkwitu. Islamski, jednak pogromy innowierców zdarzały się rzadko. Prawdziwy kalifat średniowieczny w niczym nie przypominał dzisiejszej imitacji tworzonej przez
Gdy na całym świecie zapanuje #feminizm to #kaziaszczuka będzie na podstawie oględzin broszek rozstrzygać kto zasługuje na miano kobiety, a komu to miano odebrać.
@microbid: Ale gdzie tutaj jest cokolwiek o tym, że ktoś nie zasługuje na miano kobiety?
Jak się nazywa ta zasada, że im usilniej starasz się zniechęcić do zapoznawania się określonymi treściami, tym bardziej nakręcasz na nie ciekawość i stają się jeszcze bardziej znane? Pasuje jak ulał do sprawy zdjęć, których ma nie być.