Warszawski spleen
Dystans krótki, ale parę brakujących warszawskich i okolicznych kwadratów wpadło na wspólnym pedałowanku z @theDOG. Nie ma lepszego czasu na kręcenie się po Wawie jak weekend. Na tygodniu zakrawa o masochizm. Pierwsza godzinka z delikatnym deszczem, potem nawet spoko, tylko wiatr dość



















#kedzierzynkozle