Te niedobre pedalarze nie jeżdżą "ścieżką dla rowerów"
Czyli droga 2x2 z zakazem dla rowerów, po prawej DDR, na której jestem, kończąca się bez ostrzeżenia, bez możliwości zrobienia czegokolwiek, bo projektującego zaskoczyła pojawiająca się znienacka rzeka. Za rzeką dalsza część DDR. Czyli polska myśl projektowania infrastruktury w pełnej krasie. Trzeba było przejść po zewnętrznej stronie mostu, choć z perspektywy żałuję i było jednak wrócić na ulicę, bo z tej krawędzi mostu w SPD
O ile we wtorek poranny pociąg do Krynicy był jakiś nowy (nie pamiętam co), to dziś znów kibel. Jak to się tłucze, kołysze i hałasuje. Człek się odzwyczaił od takich rarytasów... Spać się w tym nie da.
Pobudka o 4 rano, o 5 wyjazd na pociąg, 5:30 start z Krakowa Głównego i o 7 jestem w Tarnowie. Pociągiem z trzech powodów. O tak wczesnej porze jest jeszcze najnormalniej zimno, często poniżej zera, po drugie rowerem do Tarnowa trzeba jechać 4h, a tak to jeszcze trochę odeśpię przez drogę, a po trzecie dzięki #krwiodawstwo mam (niemalże) darmowy bilet, więc zawsze to
To fajną zniżkę mają koleje małopolskie dla zasłużonych (18 litrów), zazdro. Sprawdzałem u kilku innych kolejarzy i niestety znalazłem, tylko covidowe. pzdr
Rano z @ToroToro i @Cymerek zapakowaliśmy się do auta, żeby podjechać do Częstochowy, gdzie chłopaki chcieli pozbierać gminki, a ja przy okazji jakieś tam nowe kwadraciki. Przy cenach Intercity jedna osoba z rowerem w obie strony kosztuje tyle co samochodem. Dwie to za połowę ceny, 3 to 1/3. PKP nie daje nam
@Cymerek uprzejmie zabrał do Kędzierzyna autkiem przy okazji swojego wyjazdu. Do południa duża mgła, o 11 było 3 stopnie zamiast zapowiadanych 10... Ogólnie dużo zimniej niż w poniedziałek i wg prognoz, a człowiek połakomił się na wiosenny ubiór. Jeden kwadracik niezaliczony, drugi umknął przy zmianie trasy przez błocko. Następnym razem. Powrót pociągiem z Katowic.
8000 zielonych. Och jak miło w końcu pojechać w trasę BH, choć momentami okoliczności przyrody wybitnie nie na ten rower. Krajówki i wojewódzkie spoko, boczne pełne wody i piachu, miejscami śniegu. Co na zjazdach umiarkowanie przydatne. Dystans jak dystans, ale 2250m w zimowych śliskich sceneriach bardziej ważyło.
Czemu PiS nie przegłosuje sobie ustawy "legalizującej" te wszystkie obostrzenia, które do tej pory uznawane są za nielegalne na podstawie rozporządzenia? Mając większość w sejmie i przepychając co im akurat wpadnie do głowy, nie powinno być to problemem. Boją się, że część wyłamie się z dyscypliny partyjnej?
Kolega @ptak_powszedni ma całkowitą rację. Dodatkowo osobiście uważam, że po całej pandemii powiedzą bezczelnie, że to były tylko rozporządzenia, ktore bardziej miały formę zaleceń i dlatego nie chcieli dobijać gospodarki stanem nadzwyczajnym.
@metaxy bo nie mogą zrobić takiej ustawy bez stanu nadzwyczajnego i wiedzą, że kiedyś będą musieli za to odpowiedzieć. Obecnie może i mają Trybunał Konstytucyjny, ale po czymś takim to nikt by już nie respektował jego postanowień. Po drugie ustawa to ustawa, jasno napisana i egzekwowana. Rozporządzenie to rozporządzenie i powiedzą, że nie były to ściśle restrykcje, a miały formę zaleceń, a taka retoryka nie przejdzie przy ustawie. Zauważ, że między
Jeżeli w czwartek było ślisko na bocznych, bo czasami śnieg, czasami lód, czasami woda, to w sobotę było już dramatycznie, co skończyło się maszerowaniem przez łącznie kilka kilometrów. Ta roztopiona woda zrobiła idealną szklankę na większości mniej istotnych dróg. Za to na głównych było super. Czasami trochę wody, czasami nawet sucho. Meteo nieco zrobiło mnie w wała i za Myszkowem
W Tribanie mam klocki takie jak wyżej na zdjęciu. Część sprzedawców podaje, że te o nieco innym kształcie też są kompatybilne z M515/M525. To jest faktycznie jeden pies?
w sumie mogę sprawdzić - mam zaciski trp (spyre) - mam też takie na ten dolny klocek (deore) - mogę spróbować czy da sie to połączyć. pytanie jak bardzo ta informacja jest ci potrzebna, na ile jest krytyczna i ile chce Ci sie czekać? :)
no wiec tak - Nowe klocki mają niżej oczko do mocowania. Są też szersze o jakiś 1 mm. To wystarczyło aby w zacisk TRP spyre nie dało się ich wsunąć. W tym wypadku nie da sie.
@Salido: Teoretycznie tak, teraz jeżdżę mniej "ścigania się", więcej wypraw, więc może mi tak nie będzie zależało, żeby sobie nie robić "odwróconego EPO".
Rowerowe podsumowanie 2020 - rok ze wszech miar porąbany, ale udało się zrobić:
- 30 608km na rowerze, - 8 rok z rzędu każdego dnia bez wyjątku wyjść na rower lub pobiegać, - 12 półmaratonów, po jednym w każdym miesiącu, - 52x52 powiększyć kwadrat w #kwadraty
56x56 - witojcie w nowym roku! Jest szansa, że po odpuszczeniu równika w 2020, dzięki kwadratom, w tym roku znów trochę Wam pospamuję swoimi jazdami. Udało się całkiem ładnie poprawić rozmiar kwadracika jazdą z @Cymerek z Jędrzejowa. Dojazd autem w obie strony znacznie ułatwił sprawę. Gnój na drodze i na niezliczonych bezdrożach nieco mniej. Zdarzyło się prać rower w rzece i to nie raz.
@Solitary_Man: odejdź duszo przeklęta! Będę się modlił o Twój powrót na rower.
Rafał
Strava: https://www.strava.com/athletes/metaxy
Insta: https://www.instagram.com/metaxynarowerze/
Zamiast zaglądać mi na profil zrób 10 przysiadów i lepiej wykorzystaj ten czas.
Czyli droga 2x2 z zakazem dla rowerów, po prawej DDR, na której jestem, kończąca się bez ostrzeżenia, bez możliwości zrobienia czegokolwiek, bo projektującego zaskoczyła pojawiająca się znienacka rzeka. Za rzeką dalsza część DDR. Czyli polska myśl projektowania infrastruktury w pełnej krasie. Trzeba było przejść po zewnętrznej stronie mostu, choć z perspektywy żałuję i było jednak wrócić na ulicę, bo z tej krawędzi mostu w SPD
źródło: comment_16158880290tG0pXTxe1imsqoyxSyLs8.jpg
Pobierzźródło: comment_1615888960ztaoxdClzg9UbSknSqR5PR.jpg
Pobierz